Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Za udane łapanie siuśków i za zdrówko Baxterka <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxterku
ciocia się martwi
<ok> <ok> <ok>
<ok> <ok> <ok>
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziubul no co ty wymyślasz 
Czekam jutro na pozytywne wieści

Czekam jutro na pozytywne wieści
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziubulku kciuki zaciskam <ok>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Aniu, trzymam bardzo mocno kciuki za Baxterka
Więc jak to jest?
A ja pytałam w trzech lecznicach i wszędzie padała taka sama odpowiedź - kot nie musi być na czczo.Miss_Monroe pisze:Tak, musi być na czczo.Audrey pisze:(...)Czy Baxterek musi być na czczo do łapania siusiu?
Więc jak to jest?
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Pan Kot Brytyjczyk
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Sądzę, że na potrzeby potwierdzenia podejrzenia infekcji dróg moczowych nie musi.AgnieszkaP pisze:Aniu, trzymam bardzo mocno kciuki za Baxterka![]()
A ja pytałam w trzech lecznicach i wszędzie padała taka sama odpowiedź - kot nie musi być na czczo.Miss_Monroe pisze:Tak, musi być na czczo.Audrey pisze:(...)Czy Baxterek musi być na czczo do łapania siusiu?
Więc jak to jest?
Audrey, koniecznie jedźcie do lekarza, nawet jeśli łapanka się nie uda.
Cały czas <ok> <ok> <ok>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Mysle o Was. Dziubulku <ok> <ok> <ok>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziękuję.
Siusiu złapane. Mój kot to jednak jest wyrozumiały. Spojrzał, co ja tam majstruję, chyba za szybko podstawiłam spodeczek, bo jeszcze siusiać nie zaczął. Odwrócił się, zmienił pozycję, podstawiłam drugi raz i złapane. Nie miałam serca chować mu kuwety. Wstałam o po 4 i o 4.30 było już po wszystkim. Wstawiłam do lodówki, nasypałam karmy i poszłam spać. Baxterek był na czczo.
W kuwecie w nocy nie był. Rano zrobił tyle, że jeszcze kuleczkę wyciągnęłam. Ale o 6 też był w kuwecie i zostawił kropelki. Teraz właśnie wyciągnęłam średnią kulkę i kupę. Krwi w moczu nie ma.
Jak tylko otworzą lecznicę, lecę zanieść mocz do analizy. A później z Dziubulem na wizytę.
Siusiu złapane. Mój kot to jednak jest wyrozumiały. Spojrzał, co ja tam majstruję, chyba za szybko podstawiłam spodeczek, bo jeszcze siusiać nie zaczął. Odwrócił się, zmienił pozycję, podstawiłam drugi raz i złapane. Nie miałam serca chować mu kuwety. Wstałam o po 4 i o 4.30 było już po wszystkim. Wstawiłam do lodówki, nasypałam karmy i poszłam spać. Baxterek był na czczo.
W kuwecie w nocy nie był. Rano zrobił tyle, że jeszcze kuleczkę wyciągnęłam. Ale o 6 też był w kuwecie i zostawił kropelki. Teraz właśnie wyciągnęłam średnią kulkę i kupę. Krwi w moczu nie ma.
Jak tylko otworzą lecznicę, lecę zanieść mocz do analizy. A później z Dziubulem na wizytę.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziubulku, <ok> <ok> <ok> mocno zaciskam
