Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Tam jest tylko zaczerwienienie czy jeszcze jakieś zadrapania?
Moim zdaniem to nic poważnego, tylko trzeba pilnować go, zeby tego nie lizal. Forrest jest uczulony na penicyline. Objawia sie to tak, ze robi mu sie straszna rana i odchodzi skóra. Uwierz mi, ze widok był przerażający. To co ma Baxterek to nic poważnego. Jednak jeśli bedzie nadmiernie wylizywal to moze sobie zrobić ranę. Trzeba go pilnować <hm>
Moim zdaniem to nic poważnego, tylko trzeba pilnować go, zeby tego nie lizal. Forrest jest uczulony na penicyline. Objawia sie to tak, ze robi mu sie straszna rana i odchodzi skóra. Uwierz mi, ze widok był przerażający. To co ma Baxterek to nic poważnego. Jednak jeśli bedzie nadmiernie wylizywal to moze sobie zrobić ranę. Trzeba go pilnować <hm>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Szorstki język nie służy do mycia gołej skóry tylko wyczesywania futerka i to dlatego.
Tak się teraz zastanowiłam, czy on wylizuje, bo go ten goły brzuszek tak interesuje, czy może jednak coś go w nim pobolewa w związku z problemami? Tak czy inaczej załóż mu coś koniecznie
U mnie Kitka i Bajzelek mieli kiedyś usg i gołe brzuchy i nic takiego się nie działo. Zresztą Kitunia przy okazji zapalenia dróg moczowych.
Tak się teraz zastanowiłam, czy on wylizuje, bo go ten goły brzuszek tak interesuje, czy może jednak coś go w nim pobolewa w związku z problemami? Tak czy inaczej załóż mu coś koniecznie
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
To jest takie jakby zadrapanie, delikatnie zaognione. Nic się nie sączy.
Nie wiedziałam, ze Forreścik jest tak mocno uczulony.

atomerio, tylko ja podejrzewam, że B. został skaleczony podczas golenia.
Jutro rano idziemy do weta.
Nie wiedziałam, ze Forreścik jest tak mocno uczulony.
atomerio, tylko ja podejrzewam, że B. został skaleczony podczas golenia.
Jutro rano idziemy do weta.
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Tak, czytałam, to też oczywiście możliwe.
Będzie dobrze, zobaczysz
Będzie dobrze, zobaczysz
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxterku
zmówiły się nasze chłopaki chyba. Szkoda, źe w takiej sprawie.
trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte. Mam nadzieję, że i u Was i u Nas pójdzie gładko.
zmówiły się nasze chłopaki chyba. Szkoda, źe w takiej sprawie.
trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte. Mam nadzieję, że i u Was i u Nas pójdzie gładko.
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
Re: Pan Kot Brytyjczyk
O matko, co ja tu czytam. Baxterku 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Pan Kot Brytyjczyk
To wygląda jak poharatane przez maszynkę. Za mocno pewnie wetka przycisnęła maszynkę i mu skórkę zdarła. Biedny Dziubulek 
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Aniu, trzymam kciuki i czekam na dobre wieści o Baxterku
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Jesteśmy.
USG zrobione. nerki w porządku :-) w pęcherzu znów nie można było dokładnie zobaczyć kamieni, bo jest mały i ledwo co napełniony.
Diagnoza to SUK. Ale i tak jeszcze będziemy powtarzać USG pęcherza i rozszerzone badania moczu. Prawdopodobnie będzie potrzebna kroplówka, żeby pęcherz się napełnił. Wtedy też pobierzemy krew.
Wetka była inna, ta młoda, ale brzuszek wygoliła świetnie. Z badaniem tez nie było problemów. Dodatkowo okazało się, że Dziubulek ma lekko otłuszczoną wątrobę. Trzeba go troszkę odchudzić.
Na wcześniejsze zadrapanie maszynką dostał Tribiotic.
We wtorek ponowna wizyta.
Bibik wyluzowany po wizycie. Pojadł, strzelił baranka mi i Pańciowi i poszedł spać.
Ach...
USG zrobione. nerki w porządku :-) w pęcherzu znów nie można było dokładnie zobaczyć kamieni, bo jest mały i ledwo co napełniony.
Diagnoza to SUK. Ale i tak jeszcze będziemy powtarzać USG pęcherza i rozszerzone badania moczu. Prawdopodobnie będzie potrzebna kroplówka, żeby pęcherz się napełnił. Wtedy też pobierzemy krew.
Wetka była inna, ta młoda, ale brzuszek wygoliła świetnie. Z badaniem tez nie było problemów. Dodatkowo okazało się, że Dziubulek ma lekko otłuszczoną wątrobę. Trzeba go troszkę odchudzić.
Na wcześniejsze zadrapanie maszynką dostał Tribiotic.
We wtorek ponowna wizyta.
Bibik wyluzowany po wizycie. Pojadł, strzelił baranka mi i Pańciowi i poszedł spać.
Ach...
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxtereczku kochaniutki, nieustająco zaciskam <ok> <ok> <ok>