Wita Was Wega :)
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Wita Was Wega :)
Zgadzam sie z Sonią.
Jeśli kotek jest zestresowany, a pewnie jest, to kupcie mu kocie feromony. Chyba, ze juz je macie w kontakcie.
Jeśli kotek jest zestresowany, a pewnie jest, to kupcie mu kocie feromony. Chyba, ze juz je macie w kontakcie.
-
Margo
- Posty: 22
- Rejestracja: 27 sie 2014, 13:43
- Płeć: K
- Skąd: świętokrzyskie
Re: Wita Was Wega :)
Ja też ma 3-latke w domu i dwa kociaki, mają niecałe 5 m-cy. Trudno takiemu maluchowi wytłumaczyć, żeby nie dokuczało kotkowi bo ono to robi z ciekawości, a co się stanie jak zrobię to czy tamto i trochę z zazdrości, że kocię zabiera im mamę. Trochę to potrwa zanim się mały przyzwyczai.
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Wita Was Wega :)
Moris tez mi nasikal na pościel 2 razy i 1 raz na dywan w łazience ale to było ze stresu bo wszyscy go odwiedzali, łapali, miziali a syn jeszcze z psem przyszedł
jak tylko zakazalam odwiedzin i przestałam za nim latać i na siłę głaskać kot się uspokoił. Odpukać
Daj jej spokój to się wyluzuje. Powodzenia
Daj jej spokój to się wyluzuje. Powodzenia
- Ewcia
- Posty: 256
- Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Wita Was Wega :)
Yamaha oczywiście, że mu tłumaczę ale on jest z tych żywych i głośnych a do tego ciekawych. Musi się nauczyć, ze do kotka trzeba mega delikatnie a na razie to jest dla niego taka "atrakcja", że jak widzi kotka to on leci do niego, żeby go pogłaskać i tak też było z kuwetą. Usłyszał szuranie w kuwecie i był ciekawy co kotek robi więc pobiegł do niej, żeby zobaczyć .... jak się skończyło pewnie wiecie....yamaha pisze:Kot "na zlosc" nie robi na pewno.
Aj, z ta "niemozliwoscia upilnowania 3-latka w stosunku do kota" moze byc klopot.... domyslam sie, ze TLUMACZYSZ synkowi, jak postepowac z kotkiem... Nie rozumie ?
A ja w stresie!
- Ewcia
- Posty: 256
- Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Wita Was Wega :)
Łatko, to też miałaś przejścia... <strach>Łatka pisze:Super, że kotek się coraz lepiej u Ciebie czuje.
Co do sikania to nasza Łata jakiś czas kupę robiła w kuwecie, a siku niestety poza. Znalazła sobie miejsce pod stoliczkiem do karmienia i sikała na wykładzinę. Jak zauważyłam to tez ją przenosiłam do kuwety jak tylko widziałam, że zbliża się do tego miejsca. Potem kładłam tam podkłady w szczególności na noc i jak wychodziłam z domu. Aż w końcu po jakimś tygodniu przestała tam sikać i znowu robi w kuwecie. To było też jakoś na początku jak do nas trafiła. Może to przez stres???
Dziewczyny ci coś na pewno doradzą one bardziej doświadczone. Będzie dobrze
Oby się nie skończyło, że będę musiała w łóżku dziecka postawić kuwetę <strach> <strach> <strach> <strach> <strach>
- Ewcia
- Posty: 256
- Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Wita Was Wega :)
Soniu, już przestawiłam na jej "ścieżce" za telewizor obok jej "norki".Sonia pisze:To może być jakiś powód, że ją synek wystraszył, jak chciała zrobić w kuwecie.
Musiałabyś tą kuwetę postawić w jakimś naprawdę ustronnym miejscu, a dziecka mocno pilnować, że jak kotek tam idzie, to nie wolno mu tam przeszkadzać i zaglądać.
- Ewcia
- Posty: 256
- Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Wita Was Wega :)
Są już od tygodnia i w sprayu też psikałam.Betuś pisze:Zgadzam sie z Sonią.
Jeśli kotek jest zestresowany, a pewnie jest, to kupcie mu kocie feromony. Chyba, ze juz je macie w kontakcie.
- Ewcia
- Posty: 256
- Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Wita Was Wega :)
Margo - ciężki czas....Margo pisze:Ja też ma 3-latke w domu i dwa kociaki, mają niecałe 5 m-cy. Trudno takiemu maluchowi wytłumaczyć, żeby nie dokuczało kotkowi bo ono to robi z ciekawości, a co się stanie jak zrobię to czy tamto i trochę z zazdrości, że kocię zabiera im mamę. Trochę to potrwa zanim się mały przyzwyczai.
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Wita Was Wega :)
Kurcze, to ciezko
To na pewno przez to, ze ja syn wystraszyl, Wega na pewno wie co to kuwetka i ze tam sie sika, ale nie pistrzega jej jako komfortowe miejsce. Moj Newton nigdy nie nasikal poza kuweta, w hodowli sa wszystkiego uczone. Jesli ja przestawilas to moze pomoze, ale najlepiej aby to bylo ustronne miejsce gdzie syn zagladal nie bedzie. W hodowli nie ma dzieci, wiec Wega nie dosc ze jest w nowym miejscu to jeszcze ma dodatkowy bodziec stresowy. Potrzeba jej duzo spokoju. Trzymam kciuki <ok> Bedzie dobrze 
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Wita Was Wega :)
Ewcia..trzymam kciuki za Wegunię.....oby ten stres szybko minął...
a Ciebie mocno
...bo i Tobie spokój jest potrzebny.....wiem,jest o spokój teraz trudno...bo i Wega i synuś....ale przetrwacie...i będzie lepiej....wiem że jesteś super przygotowana i wiem że robisz wszystko dobrze....i w końcu się wszystko unormuje.... 
a Ciebie mocno