Trudne czasy nadchodza, Pancia Ci doopke chce odchudzic
Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziubulku, trzymaj sie, chlopie !
Trudne czasy nadchodza, Pancia Ci doopke chce odchudzic

Trudne czasy nadchodza, Pancia Ci doopke chce odchudzic
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Biedny kotek
jak kotu można odmówić jedzonka hehe mój by się zamiałczal przy lodówce

- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Aniu po pierwsze zrób dokładnie te wszystkie badania o których napisała Dorszka .
Serce i nerki to naczynia połączone Ty wiesz ,ze ja dokładnie wiem co pisze.
2 kg <shock> no bez przesady oczywiście dla kondycji serduszka lepsza niedowaga niż nadwaga ale...............................
Kolorek waży <shock> 6400-6500 ale to krótki zwarty kocurek z tych mniejszych jak sama określiła Dorszka
Koty z postępującą niewydolnością nerek w pewnym momencie przestają jeść i to jest ten zły moment kiedy już jedzą tylko po łyknięciu Peritolu dlatego dr Agniszka cieszy się ,ze Kolorek jest kluchą wiedząc co go czeka ,a z drugiej strony zawsze mówi ,że już igły takiej żeby pobrać mu mocz bezpośrednio z pęcherza to ona nie ma bo dla takich grubasków nie produkują <lol>
Kardiolożka Kolorusia dr Garncarz powiedziała tylko ,że jak tak dalej pójdzie będzie miała problemy i będzie trzeba chłopaka ogolić do badania bo klusek ale żadnych takich zaleceń ,że musi chudnąć na gwałt i to najlepiej o połowę masy <shock>
Także Aniu z dystansem i konsekwentnie troszkę ogranicz kocurkowi jedzonko i obserwuj łobuziaka .
No i ciśnienie koniecznie trzeba kontrolować
Baxterku <ok> <ok> <ok> Ty tu cioteczki nie martw tylko chłopaku dbaj o siebie <zakochana> <serce>
Aniu

Serce i nerki to naczynia połączone Ty wiesz ,ze ja dokładnie wiem co pisze.
2 kg <shock> no bez przesady oczywiście dla kondycji serduszka lepsza niedowaga niż nadwaga ale...............................
Kolorek waży <shock> 6400-6500 ale to krótki zwarty kocurek z tych mniejszych jak sama określiła Dorszka
Koty z postępującą niewydolnością nerek w pewnym momencie przestają jeść i to jest ten zły moment kiedy już jedzą tylko po łyknięciu Peritolu dlatego dr Agniszka cieszy się ,ze Kolorek jest kluchą wiedząc co go czeka ,a z drugiej strony zawsze mówi ,że już igły takiej żeby pobrać mu mocz bezpośrednio z pęcherza to ona nie ma bo dla takich grubasków nie produkują <lol>
Kardiolożka Kolorusia dr Garncarz powiedziała tylko ,że jak tak dalej pójdzie będzie miała problemy i będzie trzeba chłopaka ogolić do badania bo klusek ale żadnych takich zaleceń ,że musi chudnąć na gwałt i to najlepiej o połowę masy <shock>
Także Aniu z dystansem i konsekwentnie troszkę ogranicz kocurkowi jedzonko i obserwuj łobuziaka .
No i ciśnienie koniecznie trzeba kontrolować
Baxterku <ok> <ok> <ok> Ty tu cioteczki nie martw tylko chłopaku dbaj o siebie <zakochana> <serce>
Aniu
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Pan Kot Brytyjczyk
<shock> 2 kg? Baxter? Niemożliwe, rozumiem, że pół kilo, tak dla zdrowia, ale 2??
Bajzelek waży 6100 i moim zdaniem jest wręcz chudy, nie ma na nim ani trochę sadełka...
Baxterku, masz być zdrowy, ok? I za to <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Kurcze, naprawdę mam coraz mniejsze zaufanie do wetów
Gdyby nie wsparcie bardziej doświadczonych na tym forum, to człek z nimi by nie ujechał.
Bajzelek waży 6100 i moim zdaniem jest wręcz chudy, nie ma na nim ani trochę sadełka...
Baxterku, masz być zdrowy, ok? I za to <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Kurcze, naprawdę mam coraz mniejsze zaufanie do wetów
Gdyby nie wsparcie bardziej doświadczonych na tym forum, to człek z nimi by nie ujechał.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxterku, mocno trzymam <ok> <ok> <ok> za twoje zdrówko

- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxterku, uważaj bo jeszcze Cię Pańcia na siłownię zapisze... 
Rób co trzeba, chudnij, ćwicz, nie wiem co, byle byś zdrowy był kotku
Rób co trzeba, chudnij, ćwicz, nie wiem co, byle byś zdrowy był kotku
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziękuję dziewczyny.
Baxterek siedzi właśnie w rondelku. Nawet czasami zawzięcie go drapie. :-)
Baxterek siedzi właśnie w rondelku. Nawet czasami zawzięcie go drapie. :-)
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Ach, jednak sie przełamał <lol> Co ten rondelek w sobie ma, ze nie mozna mu sie oprzeć <mrgreen>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Beatko <diabeł> chyba sama musisz osobiście sprawdzić jak się leży w rondelku <lol>Betuś pisze:Ach, jednak sie przełamał <lol> Co ten rondelek w sobie ma, ze nie mozna mu sie oprzeć <mrgreen>
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxterku, Pańciu będzie dobrze trzymamy kciuki <ok>