Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: Brysia* i Tami
Soniu, wzrok Tamiego mówi wszystko <lol> <lol> <lol>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Brysia* i Tami
Aaaaaaaaaaa.... Dlaczego ja dopiero teraz zajrzałam?
<tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Soniu, gratulacje. Tobiś jest cudowny. <serce> <serce> <serce> <serce>
<tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Soniu, gratulacje. Tobiś jest cudowny. <serce> <serce> <serce> <serce>
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
Re: Brysia* i Tami
Maluch uroczy, super,ze tak pewnie sie u Was czuje. Za to gabaryty Tamiego sa BOSKIE <serce> zwlaszcza jak oba chlopaki razem pozuja to te dysproporcje sa po prostu rewelacyjne <serce> <serce> <serce>
Jeszcze sie troszke pozachwycam, ale pewnie kociak szybko dorosnie i beda 2 wielkie miski do podgladania <zakochana>
Jeszcze sie troszke pozachwycam, ale pewnie kociak szybko dorosnie i beda 2 wielkie miski do podgladania <zakochana>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Brysia* i Tami
Ojej no same rozumiecie, ja teraz nie mogę się oderwać <oops> <zakochana>
Tobiś jest niesamowity. Taki kochany chłopczyk
Już ma nową ksywkę Myjek, bo on straszny czyścioch jest, wciąż się pucuje. A wczoraj nawet uznał, jak już wieczorem kładliśmy się spać, że chyba niezbyt dokładnie się Pańcia umyła, bo wylizał przy okazji i mnie <lol> Śpi z nami prawie całą noc przytulając się i rozpychając, aż nie wstaniemy, dzisiaj do 9.00 <mrgreen>
Tamiś mój kochany chyba się już aż tak bardzo nie boi Tobisia, bo nie patrzy już na niego takimi rozszerzonymi źrenicami. Wczoraj (wprawdzie przez chwilę) nawet wyłożył się do góry kołami na podłodze. Często Tobi podchodzi i wąchają się noskami, a dzisiaj to nawet Tobi dwa razy próbował się bokiem otrzeć o Tamisia na co Tamiś jakoś specjalnie nie zareagował, tylko próbował go powąchać po tyłku.
Na wyczyny łobuzerskie Tamiś jeszcze nie reaguje, po prostu nie nadąża chyba za nim, bo mały lata jak torpeda. Sam sobie rzuca piłki leci za nimi, a potem w pyszczku je sobie przynosi. Tami patrzy na niego jak na ufo jakieś, w życiu nie widział, że można tak się wysilać i latać z byle powodu <lol> To się nie da opisać co ten mały wyczynia, lata i odbija się od wszystkiego jak piłka. Dzisiaj już zaliczył wdepnięcie do miski z wodą i zaliczył mycie łapek, bo z mokra łapką wlazł do kuwety i zrobił sobie poduchy w panierce żwirkowej. Nie chciałam, żeby się tego najadł wylizując więc wzięłam go na ręce i pod kran myliśmy tylne łapki. Chyba mu się podobało bo nic nie protestował, tylko patrzył ciekawy co my też tam robimy i jak fajnie woda z kranu leci
Tobiś jest niesamowity. Taki kochany chłopczyk
Tamiś mój kochany chyba się już aż tak bardzo nie boi Tobisia, bo nie patrzy już na niego takimi rozszerzonymi źrenicami. Wczoraj (wprawdzie przez chwilę) nawet wyłożył się do góry kołami na podłodze. Często Tobi podchodzi i wąchają się noskami, a dzisiaj to nawet Tobi dwa razy próbował się bokiem otrzeć o Tamisia na co Tamiś jakoś specjalnie nie zareagował, tylko próbował go powąchać po tyłku.
Na wyczyny łobuzerskie Tamiś jeszcze nie reaguje, po prostu nie nadąża chyba za nim, bo mały lata jak torpeda. Sam sobie rzuca piłki leci za nimi, a potem w pyszczku je sobie przynosi. Tami patrzy na niego jak na ufo jakieś, w życiu nie widział, że można tak się wysilać i latać z byle powodu <lol> To się nie da opisać co ten mały wyczynia, lata i odbija się od wszystkiego jak piłka. Dzisiaj już zaliczył wdepnięcie do miski z wodą i zaliczył mycie łapek, bo z mokra łapką wlazł do kuwety i zrobił sobie poduchy w panierce żwirkowej. Nie chciałam, żeby się tego najadł wylizując więc wzięłam go na ręce i pod kran myliśmy tylne łapki. Chyba mu się podobało bo nic nie protestował, tylko patrzył ciekawy co my też tam robimy i jak fajnie woda z kranu leci
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Brysia* i Tami
Jaka fajna relacja <mrgreen> Kochane te Twoje chłopaki <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Brysia* i Tami
Soniu <serce>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Brysia* i Tami
Marzenko ,a jak Mirek :-) i stosunki miedzy panciem i Dyziem sowizdrzałkiem ? <lol>
Takie kremowe słoneczko to już nie potrzeba tego prawdziwego z nieba <lol>
<serce>
<serce>
Takie kremowe słoneczko to już nie potrzeba tego prawdziwego z nieba <lol>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Brysia* i Tami
fajnie się czyta takie relacje ... <mrgreen>
aż się chce następnego malucha w domu ... <lol>
aż się chce następnego malucha w domu ... <lol>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Brysia* i Tami
No, raport pierwsza klasa <ok>
Ale macie fajnie, no i jaki słodziak z malucha <serce>
Tamisiowe słoniątko tez dzielne i kochane <serce>
Ale macie fajnie, no i jaki słodziak z malucha <serce>
Tamisiowe słoniątko tez dzielne i kochane <serce>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Brysia* i Tami
Soniu, nawet nie wiesz jak szeroko się uśmiechałam czytając Twoją relację z życia Twoich kotków.
Uwielbiam ich <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Uwielbiam ich <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>