Kasik pisze:(....)Lenka mozesz wrzucic zdjećie takiej koncówki z futra albo link z netu jesli mozna zamówić? Jeśli to nie problem, bede wdzieczna <roll>
To żaden problem :-) . Futrzane końcówki są wykonane z naturalnego futra dlatego cieszą się takim powodzeniem.
Końcówki z piórkami od wędki teleskopowej są ułożone na zewnątrz, co powoduje, że piórka w powietrzu kręcą się i wydają taki specyficzny "furkoczący" odgłos, za którym koty szaleją.
Miss_Monroe pisze:Końcówki z piórkami od wędki teleskopowej są ułożone na zewnątrz, co powoduje, że piórka w powietrzu kręcą się i wydają taki specyficzny "furkoczący" odgłos, za którym koty szaleją.
Tak jak napisała Lena, kluczowe jest ułożenie piórek "na zewnątrz". Te końcówki (patrz fotka Lenki) są super! Bardzo fajnie, głośno furkoczą
U nas niestety ta wędka to niewypał. Mam jej 3 wersje (chodzi mi o długość) wszystkie z innymi końcówkami i niestety porażka.
Avari za to kocha zabawę suchym makaronem. No i odważyłam się znowu dać mu namiocik (do poprzedniego siusiał) w namiocie zabawa jest przednia Avarik sam się ze sobą w nim bawi, śpi, znosi inne zabawki i targa po domu
Z mniejszysch zabawek ukochał sobie takie śmierdzące poduszeczki. Zaopatrujemy się w nie na każdej wystawie
Lenka, wielkie dzięki u mnie chyba problem jest w koncówkach
Sa zupelnie inne, kupiłam od BigCats (chyba dobrze pamietam) bo u nas w okolicy wystaw nie ma,
ta Twoja koncowka z piorkami wyglada podobnie jak w Birdzie i na dodatek się kreci, mojae to inna bajka
Teraz wychodze z domu, ale potem postaram sie wrzuic to, co mam, w kazdym razie juz sie nie dziwie, ze wędka lezy odlogiem