Lucek, Leoś i Jadwinia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: beev »

Doris Lessing pisała o swoim ukochanym kocie El Magnifico:
"Kiedy był jeszcze młody, czekał w nogach łóżka, aż się obudzę, i wtedy przechodził wolno na moje ramię, układał się tam, obejmował mnie łapkami za szyję, przytulał swój futrzany policzek do mojego i wzdychał z ukontentowania, niczym małe dziecko, które wreszcie znajdzie się w kochających ramionach. Odpowiadałam mu takim samym westchnieniem, a wtedy zaczynał mruczeć i mruczał tak, póki nie zasnął."

;-( ;-( ;-( piękne
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: AgnieszkaP »

Leoś <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Uwieeeelbiam tego kota :kotek:
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Kasik »

Leoś <serce> <serce> <serce> sama słodycz, cudny jest i faktycznie Haniu pięknie go opisałaś <zakochana> <pokłon>
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

Dzięki dziewczyny :kwiatek: Kocham wszystkie moje koty. To tak samo jak z dziećmi, żadna z dziewczynek nie jest dla mnie ważniejsza. Ale jest coś takiego z Leosiem, nawet nie w tym jak ja go traktuję, bo staram się między moje koty sprawiedliwie dzielić czułości, ale w tym jak on mnie traktuje, jak szuka mojej bliskości i jak najbliższego przytulenia, co sprawia że wiem, że jestem jemu, a przez to i on mnie bardzo bliski <serce>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Sonia »

Haniu cudny jest ten Twój Leonek i jeszcze taki cały Twój, że tylko pozazdrościć takiej więzi :kotek: <zakochana>
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

Dzisiaj mój cudny rudy maluszek <zakochana> Wiem, wiem, nie taka już Jadwinia mała, w zimie skończy 2 latka, ale duszyczką całą to dzieciuszek postrzeluszek :) I cała jest taka do przytulania i opiekowanie się ;-))

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Dominikana
Posty: 1155
Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
Płeć: Kobieta
Skąd: Jelcz-Laskowice

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Dominikana »

:mdleje: ... ale ślipska piękne <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Jak ładnie się prowadza na smyczy ... zazdroszczę :-)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: MoniQ »

O Panie na niebiesiech :mdleje: :mdleje:

Pocieszam się, że taka Jadwinia musi mieć jakąś ciemną stronę....Na pewno zostawia kupę kudłów na meblach i podłodze. I nie zaprzeczaj, nawet jeśli zupełnie nie, albo jeśli sama po sobie sprząta! <lol>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Sonia »

Przecudna marcheweczka z Jadwini a te jej oczka to są prześliczne <zakochana>
I co? Podobają jej się spacerki na szelkach? :kotek:
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

No niestety, MiniQ <lol> Obawiam się, że jest nieskończenie idealna <gwiżdże> Coś tam na początku siusiała do łóżek, chyba specjalnie dla Ciebie <lol> ale już jej przeszło i teraz choćbym bardzo szukała, nie doszukam się żadnej ryski na tym ideale :kiss:

Spacerki w szelkach się podobają, bo to szalenie ciekawski kot i im więcej może zobaczyć tym bardziej jest szczęśliwy :-) Oczywiście czujna jest bardzo i bacznie obserwuje, czy nic jej nie zaatakuje znienacka, ale też chłonie wszystko naokoło całą sobą :-)
Zablokowany