Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Mago »

Idź, niech mu przytną to futerko i pomyśl o zmianie karmy. Kupa powinna być dobrze uformowana, zwarta, nie powinna obsmarowywać pupy. Moja Luna ma dłuższe futerko przy pupie i też czasem sobie ubrudzi i jeśli coś takiego ma miejsce, to wiem, że kupa była luźnawa. Sądzę, że kocio nienajlepiej trawi obecną karmę.
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

Mago pisze:Idź, niech mu przytną to futerko i pomyśl o zmianie karmy. Kupa powinna być dobrze uformowana, zwarta, nie powinna obsmarowywać pupy. Moja Luna ma dłuższe futerko przy pupie i też czasem sobie ubrudzi i jeśli coś takiego ma miejsce, to wiem, że kupa była luźnawa. Sądzę, że kocio nienajlepiej trawi obecną karmę.
Ale ja mu daję cały czas Royala sterill.....odkąd został wykastrowany praktycznie dostaje tylko tą karmę,sporadycznie odmrożoną pierś lub Brita mokre......najczęściej jednak tylko suchą....
Kupy ma zwarte,zbite,ale on jakoś tak dziwnie te kupy robi,ze nie wiem,siada na nich zaraz po zrobieniu czy jak?,kuweta jest duża przecież,ma mnóstwo miejsca jak się obkręcić czy załatwić...
Mimo to praktycznie zawsze ma przyklejonego bobka...
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Dorszka »

Można samemu przyciąć "portki".
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

Dorszka pisze:Można samemu przyciąć "portki".
Nie ma mowy,ja się boję,zresztą nie mam do tego odpowiedniego sprzętu,mam wielkie nożyce krawieckie jedynie a tym to ja mu mogę nie daj boże źle złapać i skórkę zranić...nie podejmuję się,nie ma mowy....profesjonalista to i wie jak to ładnie zrobić i jak złapać kotka i ma przede wszystkim odpowiedni sprzęt do tego....
Awatar użytkownika
Ula
Agilisowy Rezydent
Posty: 814
Rejestracja: 26 mar 2009, 22:10

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Ula »

no i Puchatego mogłabyś w końcu pokazać :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: yamaha »

Przytnij, ale futerko i tak odrosnie ;-))
No i jesli mowisz, ze on jakby "siadal" tak ma przyklejone, to nie wiem czy skrocenie futra pomoze... Przeciez przyklei mu sie do krotszego tez pewnie....
A golic to juz nie radze <rotfl>

Troche mi sie to dziwne wydaje, ze codziennie te portki do mycia.... Missy sie zdarzylo moze 5 razy od kiedy jest u nas, jak cos zje dziwnego i kupka rzadsza, inaczej portki sa czysciutkie. A wlochate przeciez niemilosiernie, to wiadomo <lol>
Moze jednak cos nie tak z karma ? Albo ze zwirkiem ? Czy jest go wystarczajaco duzo w kuwecie ? Czy wymieniasz go regularnie ? Pozdrawiam ;-))
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

yamaha pisze:Przytnij, ale futerko i tak odrosnie ;-))
No i jesli mowisz, ze on jakby "siadal" tak ma przyklejone, to nie wiem czy skrocenie futra pomoze... Przeciez przyklei mu sie do krotszego tez pewnie....
A golic to juz nie radze <rotfl>

Troche mi sie to dziwne wydaje, ze codziennie te portki do mycia.... Missy sie zdarzylo moze 5 razy od kiedy jest u nas, jak cos zje dziwnego i kupka rzadsza, inaczej portki sa czysciutkie. A wlochate przeciez niemilosiernie, to wiadomo <lol>
Moze jednak cos nie tak z karma ? Albo ze zwirkiem ? Czy jest go wystarczajaco duzo w kuwecie ? Czy wymieniasz go regularnie ? Pozdrawiam ;-))
żwitku jest dużo,kupuję w zoologicznym żwirek ostatni który kupiłam to aż ponad dwadzieścia złoty kosztował.....taki dość drobny,bentonitowy czy jak mu tam....nic nie pachniało brzydko...
Nie wiem już sama,wcześniej się to zdarzało też często jemu,on jakiś dziwny jest od początku....
Niby w hodowli koty są uczone korzystania z drapaka....a Puchaty ani razu u nas z niego nie korzysta do drapania tylko woli dywan lub sofę za co na niego prycham bo już jeden dywan nie duży mi załatwił bo powyciągał włókna.....Raja natomiast pięknie korzysta z drapaka od pierwszego dnia kiedy się u nas pojawiła a przecież dzika jest....

Co do wymiany żwirka,nie da się nie wymieniać go regularnie bo mi nos urywa <roll> przecież ja teraz w ciąży to zapachy czuję ze zdwojoną siłą....

Nad zdjęciami Puchatego obiecuję siąde i porobię mu i wstawię..ostatnio nie mam na nic czasu....jeszcze dzisiaj miałam wizytę u diabetologa...cukrzyca ciążowa się potwierdziła,dostałam glukometr,paski ale o igiełkach nikt nie wspomniał i było tylko 10 w zestawie...w aptekach nie mają,schodziłam całą okolicę...musze jechać na drugi koniec miasta do sklepu medycznego....ech...
Do tego teraz siedze na necie i zgłębiam tajniki diety cukrzycowej...co mogę jeść a czego nie itd.
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

znalazłam po moim synku jak był malutki nozyczki takie do paznokietków z okrągłą końcówką...skróciłam sama te włoski w okolicy tyłeczka,chyba bardziej się bałam niż trzeba było...ale fakt,ze nie podjęłabym się tego gdybym miała do dyspozycji tylko te duze nozyczki....
Zobaczymy jaki efekt będzie...na razie czysty jest...
I byłam w szoku bo nie protestował nic,wypinał kuperek jakbym mu masaże robiła na nie powiem co :haha:
Ola_Mi
Posty: 37
Rejestracja: 31 gru 2012, 13:09

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Ola_Mi »

Komunikacjo, może Puchaty woli po prostu drapać powierzchnie poziome.
Sigi drapał trochę dywanik wełniany i bawełniany łazienkowy, w ogóle nie chciał drapać sizalu czy to pionowo czy poziomo, a przecież miał z nim kontakt w hodowli.
Świetnie sie sprawdza za to pozioma drapka kartonowa - o dywanikach zapomniał, drapie tylko karton.
To nie jest droga sprawa, może spróbuj.
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: aaGaa »

Komunikacjo nie ma się co bać jeśli chodzi o cięcie futra to na prawdę nic strasznego....ja temat brudnych portek Nikitkowych opanowałam już do perfekcji <lol> często się zdarzało, że wychodziła z kuwetki i futro było upaprane + przyklejony baton... poszły w ruch zwykłe nożyczki do cięcia włosów z rossmana ( koszt jakieś ok 7pln) jak tylko widzę że futro odrasta wtedy w misce ląduje jej ulubione mięcho ona dooopkę mi wypina i na spokojnie jej tnę futro najkrócej jak się da... wygląda to po prostu jakby miała krótkie portki i spokój z praniem tyłka a tego też nie lubi... inna sprawa, że nasze koty kupala strzelają zawsze jedno po drugim i przeważnie chwilę przed wyjściem do pracy więc jakby co to stempelków nie ma po całej chałupie...

Pokaż Puchatego <roll>
Zablokowany