Effy i Tori :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Effy i Tori :)

Post autor: asiak »

<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Beate »

<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Becia »

Małgosiu, trzymam ogromne kciuki za egzamin <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Sonia »

Trzymam kciuki <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Effy i Tori :)

Post autor: MoniQ »

Trzymam! <ok>
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Betuś »

Ja też trzymam <ok> Powodzenia <ok>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Effy i Tori :)

Post autor: elwiska3 »

Kciuki za egzamin zaciskam <ok>
Awatar użytkownika
Dominikana
Posty: 1155
Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
Płeć: Kobieta
Skąd: Jelcz-Laskowice

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Dominikana »

Ale tu fajne koty pięknoty <zakochana> <zakochana> <zakochana> Trzymam kciuki <ok> <ok> <ok> Powodzenia :-)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Becia »

Molly, jak tam po egzaminie?
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Molly »

Egzamin zdany, ale ile stresu ... ło jesuuuu...
Byłam sama, bo sezon na egzaminy jest w lipcu, ale mnie w Polsce nie było i baby tak maglowały moją teczkę, że prawie godzina im na to zeszła, a ja biedna siedziałam jak na szpilkach, aż w końcu mnie zaprosili na rozmowę - a ja gadkę mam dobrą <diabeł> - i w 10 minut zagadałam je na śmierć, ale co przezyłam czekając az mnie odpytają to moje... ufff

kortyzol mi skoczył. Idę na terapię futrem kocim , jutro zajrzę - obiecuję

I dzięki za kciukasy :kiss:
Zablokowany