też myję kuwetę raz w tygodniu i zmieniam żwirek na zupełnie nowy.W ciagu dnia sprzątam kuwetę kilka razy dziennie zależy od potrzeby No fiołkami to nie pachnie ale źle nie jest
Sprzątanie totalne raz na tydzień jest ok, możesz robić to częściej, jeśli do tego ma zależeć Twój komfort przebywania z kotem pod jednym dachem. Metodą prób i błędów znajdziesz najbardziej odpowiadajacy Ci żwirek- nie zmieniaj go tylko zbyt drastycznie, na początku mieszaj ze starym, żeby zdezorientowany kot nie zaczął załatwiać się gdzie indziej <lol> . Ja po każdej większej katastrofie w kuwecie dosypuję troszkę neutralizatora Benka dla odświeżenia atmosfery. Mimo, że używam drewnianego żwirku, neutralizator świetnie się z nim komponuje, poza tym sprawia, że mocz nie przywiera do dna kuwety- dużo łatwiej ją umyć i przez tydzień mam w miarę świeżo.