Megi i Fibi :)
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
-
kasia z gdyni
- Posty: 492
- Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
- Kontakt:
- kasicalisica
- Posty: 30
- Rejestracja: 26 sie 2010, 13:25
- Renia
- Posty: 1142
- Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Ja mam rzeczywiście anioły, bo ani mnie nie drapią, ani nie gryzą. Fibi jedynie wydaje dziwne dźwięki <lol> Nawet nie są specjalnie pogniewane, Megunia przyszła wczoraj się przytulić i ogrzać, przykryłam ją moim szlafrokiem i tak sobie spała ze mną jakieś dwie godzinki. Futerko jakoś słabo wysychało, więc dosuszułam ją suszarką i również nie miała obiekcji :-) Bardzo grzeczne mam te moje miśki <zakochana>
- Renia
- Posty: 1142
- Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Wróciłam od weta ...
Fibi się znowu pogorszyło, wystarczyło odstawić steryd
Teraz już wytaczamy większe działa. W piątek ważne badanie, usg po kontraście, który ma wykazać wszelkie zmiany patologiczne w obrębie okrężnicy. Czuję, jakby to miał być dzień sądu. A jeszcze podle się czuję, bo wstyd mi za własne myśli, że może jak okaże się to najgorsze, to lekarz wytnie i moja misia będzie już zdrowa...
Fibi się znowu pogorszyło, wystarczyło odstawić steryd
Teraz już wytaczamy większe działa. W piątek ważne badanie, usg po kontraście, który ma wykazać wszelkie zmiany patologiczne w obrębie okrężnicy. Czuję, jakby to miał być dzień sądu. A jeszcze podle się czuję, bo wstyd mi za własne myśli, że może jak okaże się to najgorsze, to lekarz wytnie i moja misia będzie już zdrowa...
- koteczek555
- Posty: 145
- Rejestracja: 23 maja 2010, 15:25
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków