Elmo wita się pod drzwiami taką pozą:Snusia pisze: Elmo to miał ksywkę "przycisk" na początku, bo ledwo się go palcem dotknęło to miauczał :-)

i nie ważne, że wyszłam tylko na chwilę do sklepu, cieszy się, jakbym wracała z wyprawy na Mount Everest <lol> A potem hyc na kolanka <mrgreen>

Nasze dzielne kotki są już tak blisko, że wyjadają sobie śniadanka z jednego spodeczka, Pyza nabiera już odwagi i powoli wykazuje chęć na zabawy i gonitwy z małym szogunem