Moris Mikesz i Fidonia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Moris

Post autor: norka »

śliczności kochane..a jakie ma pięknie wybarwione oczka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Mion
Posty: 220
Rejestracja: 15 sie 2014, 19:07
Płeć: k
Skąd: Warszawa

Re: Moris

Post autor: Mion »

Nowe foteczki!!! Jakie piękne oczulki. Jak tam Beev problem gryzienia? Jest troszkę lepiej?
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Moris

Post autor: beev »

Mion pisze:Nowe foteczki!!! Jakie piękne oczulki. Jak tam Beev problem gryzienia? Jest troszkę lepiej?
Odrobinę. Wiem już ze gryzie jak szuka pretekstu do zabawy. Zaczepia nas w ten sposób. Staramy się go oduczyć tego ale oporna bestia i kłóci się z nami miauczac głośno. Oczywiście ja jestem ulubionym obiektem zaczepek.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Moris

Post autor: yamaha »

<zakochana> <zakochana> <zakochana> slicznie rosnie :kotek:
Awatar użytkownika
Dominikana
Posty: 1155
Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
Płeć: Kobieta
Skąd: Jelcz-Laskowice

Re: Moris

Post autor: Dominikana »

Morisku jak Ty rośniesz :-), pomocny z Ciebie chłopaczek <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Moris

Post autor: beev »

dziś byliśmy pierwszy raz na ogródku, co prawda tylko chwile bo bałam się żeby sie nie wystraszył,ale bardzo mu się podobało, zagladał w każdy kąt, wystawiał łepek do słońca <serce> kochany maluszek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kupiłam mu szelki ale on zachowuje sie dziwnie jak mu je załoze, więc dziś kupiłam obróżke i teraz jest zadowolony :)
Awatar użytkownika
Mion
Posty: 220
Rejestracja: 15 sie 2014, 19:07
Płeć: k
Skąd: Warszawa

Re: Moris

Post autor: Mion »

MORISIU <serce> piękny koteczek na łonie natury.... Pewnie wzbudzał podziw wszystkich naokoło <serce>
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Moris

Post autor: beev »

Mion pisze:MORISIU <serce> piękny koteczek na łonie natury.... Pewnie wzbudzał podziw wszystkich naokoło <serce>
nikt go nie widział bo to ogródek przy mieszkaniu, a patrzyłam żeby sąsiadów nie było <lol>

a tak przy okazji to czy moge z nim iść do syna na ogród albo do mieszkania? czy to będzie stresujące dla kota? lepiej przy domu go wypuszczać i jak długo? :) lepiej sie upewnie żeby mu krzywdy nie zrobić ;-))
Chciałabym jak żeby sobie jak Missy spacerował po ogrodzie :->
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Moris

Post autor: Becia »

Morisku, jaki Ty śliczny jesteś <serce> <serce> <serce>

Co do Twoich pytań, moim zdaniem lepiej Morisa nie zabierać do syna. On tego nie potrzebuje. Koty reagują inaczej niż psy. Takie odwiedziny będą dla niego bardzo stresujące. A po co kotka stresować ;-))
Spacery po ogrodzie możesz mu serwować, ale najlepiej na smyczy (chyba, że jesteś pewna na 100 %, że ogród jest całkowicie zabezpieczony). Najlepszym wyjściem byłaby woliera lub osiatkowany taras. Możesz podpatrzeć u Atomerii :-)
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Moris

Post autor: beev »

Dziękuję Becia :hug: tak myślałam że lepiej kolo domu go wyprowadzać na smyczy i będziemy spacerować póki jest tak słonecznie. Niestety ogródek jest zabezpieczony tylko dla psa a kotek chyba by sobie mógł jakąś dziurę znaleźć i byłby problem. Nie będę nic tutaj robiła bo na drugi rok wprowadzimy się do domu z ogrodem i tarasem i tam Morisowi zrobimy bezpieczny teren do spacerów bez smyczy :-)
Zablokowany