Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
foch roku <lol> <lol> <lol>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Do Lodzi przyjedz <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Tutaj Cie wypieszczą
Tutaj Cie wypieszczą
- Bazylia
- Posty: 130
- Rejestracja: 21 wrz 2014, 14:54
- Płeć: k
- Skąd: Wroclaw
- Kontakt:
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Tak, to prawda - każdy kitek z Miziakowa jest słodki.PyzowePany pisze:Tak naprawdę każdy z Miziaków ma to wyjątkowe coś w sobie... Na Dyzia i Dudusia to się napatrzeć nie mogliśmy, poza tym że mają genialny urok osobisty to wyglądają i ważą, jakby z miesiąc wcześniej się urodzili <lol> <lol> No i jeszcze malutka Elzunia... taka czekoladowa perełka, cichutka i eteryczna... serce mięknie <serce> <serce> <serce>
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Ojoj jaki śliczny nafochany koteczek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Elmusiu, nie fochaj się, jak zajedziesz do każdej z zakochanych cioć to zobaczysz ile głaskania, zabawy i smakołyków Cię czeka
<zakochana>
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Elmo tłucze Pyzę
Nie wiem co o tym mysleć. Zdażyło się kilka razy, że np. skoczył na nią z sofy, jak Pyza przechodziła blisko <strach> <strach> Albo gdy leży schowana w torbę z Ikei to on wskakuje na torbę...
Ona wtedy nie pozostaje mu dłużna i goni go po mieszkaniu a jak dogoni to Młody obrywa z łaputy w ucho. Najczęściej jednak Pyza zachowuje się biernie, tzn. oddaje mu swoją zabawkę/miejsce do leżenia i odchodzi na bok
Czy mamy takie konflikty gasić w zarodku, jak już widzę, że atmosfera między nimi gęstnieje, czy jednak zostawić trochę swobody, aby się "dogadały"?
Przyznaję, że serce podpowiada mi opcję nr 1 i zwykle tak reaguję, ale czy to dobrze, że tak między nie wkraczam?
Nie wiem co o tym mysleć. Zdażyło się kilka razy, że np. skoczył na nią z sofy, jak Pyza przechodziła blisko <strach> <strach> Albo gdy leży schowana w torbę z Ikei to on wskakuje na torbę...
Ona wtedy nie pozostaje mu dłużna i goni go po mieszkaniu a jak dogoni to Młody obrywa z łaputy w ucho. Najczęściej jednak Pyza zachowuje się biernie, tzn. oddaje mu swoją zabawkę/miejsce do leżenia i odchodzi na bok
Przyznaję, że serce podpowiada mi opcję nr 1 i zwykle tak reaguję, ale czy to dobrze, że tak między nie wkraczam?
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
A fe, Elmusiu !
Tak nie rob !
Tylko bardzo wstretne chlopaki tluka dziewczyny. <diabeł>
Tak nie rob !
Tylko bardzo wstretne chlopaki tluka dziewczyny. <diabeł>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
To mały łobuziak .
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Pewnie wg niego to zabawa jest. Jakby nie było, to mężczyzna, mimo że bez jajek.
Ja nie wkraczam, dopiero gdy napadane zwierzę zaczyna dawać oznaki bycia bitym. A to dlatego, że zazwyczaj po akcji naskakiwania role się odmieniały i potem to naskakujący był ofiarą i tak w kółko.
Ja nie wkraczam, dopiero gdy napadane zwierzę zaczyna dawać oznaki bycia bitym. A to dlatego, że zazwyczaj po akcji naskakiwania role się odmieniały i potem to naskakujący był ofiarą i tak w kółko.
- Snusia
- Hodowca
- Posty: 847
- Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
- Hodowla: Miziaki*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
On to traktuje w kategoriach zabawy. Ja bym zrobiła tak jak radzi Kinus .