beev pisze:Asiak i Yami wiedziałam że jednak jestem debeściara i poprostu musze modela zmotywować do pracy <rotfl>
Moris Mikesz i Fidonia
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
A tak z innej beczki.
Oglądam u Was zdjęcia i wszędzie macie postawione dekoracje na komorach , parapetach, półkach, kwiaty a ja wszystko pochowalam do szafy żeby kotek nic nie zrzucił i sobie krzywdy przy okazji nie zrobil. Dostałam od TŻ kwiat w donicy(kalie czerwone chyba tak się nazywaja) to wsadziłam w kuchni na szafę żeby kot nie dostał. Zastanawiam się czy ja nie mam paranoi juz? Czy kot nie zrzuci niczego z półek albo komody jak sobie chodzi? TŻ się śmieje ze przez kota u nas wygląda jakby nikt nie mieszkał oprócz kota
wszędzie puste półki a na podłodze same kartony, domki, rondelki i zabawki

Oglądam u Was zdjęcia i wszędzie macie postawione dekoracje na komorach , parapetach, półkach, kwiaty a ja wszystko pochowalam do szafy żeby kotek nic nie zrzucił i sobie krzywdy przy okazji nie zrobil. Dostałam od TŻ kwiat w donicy(kalie czerwone chyba tak się nazywaja) to wsadziłam w kuchni na szafę żeby kot nie dostał. Zastanawiam się czy ja nie mam paranoi juz? Czy kot nie zrzuci niczego z półek albo komody jak sobie chodzi? TŻ się śmieje ze przez kota u nas wygląda jakby nikt nie mieszkał oprócz kota
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Moris
<lol> beev !
Dopoki nie sprawdzisz, to nie bedziesz wiedziala <lol>
Zostaw na polce czy komodzie rzeczy, ktore sie latwo nie tluka, obserwuj czy Morisek je ladnie omija, czy tez paca lapka albo przesuwa.
Moja Missy wiekszosci rzeczy nie rusza, i bardzo sprytnie (jak to kot <roll> ) miedzy nimi przechodzi
Ale sa tez koty, ktore przesuwaja nawet obrazki na scianach w sypialniach <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże> i demontuja fontanny.... ja nikogo palcem nie pokazuje <gwiżdże>
Dopoki nie sprawdzisz, to nie bedziesz wiedziala <lol>
Zostaw na polce czy komodzie rzeczy, ktore sie latwo nie tluka, obserwuj czy Morisek je ladnie omija, czy tez paca lapka albo przesuwa.
Moja Missy wiekszosci rzeczy nie rusza, i bardzo sprytnie (jak to kot <roll> ) miedzy nimi przechodzi
Ale sa tez koty, ktore przesuwaja nawet obrazki na scianach w sypialniach <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże> i demontuja fontanny.... ja nikogo palcem nie pokazuje <gwiżdże>
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Moris
Mi się wydaje, że spokojnie możesz wystawić niektóre rzeczy, ja mam pochowane jedynie te, które są szklane i delikatne. Miałam złe doświadczenie z poprzednim kotem i teraz pilnuję jak ognia aby nie zostawić gdzieś np. jakiejś szklanki. Tak jak mówi Yam koty niezwykle sprawnie poruszają się między przeszkodami ... nooo w przypadku mojego pomijając momenty polowań na muchy, wówczas idzie jak burza 
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Moris
Betus - bo nie pracuj tylko sie baw! <rotfl>Betuś pisze:Za to, koty kradną nam jedzenie, Bohun to nawet próbuje zjeść mój służbowy komputer <zły>
Beev - ja mam w domu egzemplarz kota, ktory olewa bibeloty i sie zgrabnie mieszy nimi porusza. Oraz jeden egzemplarz <diabeł> - wchodzi na komode i delikatnie dotyka przedmiot lapka. Jak sie poruszy - to przechlapane. Bedzie delikatnie przesuwac az nagle - ojej spadlo?
A na szklane tez bardzo uwazam.
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
Kochane moje dziękuję za porady
Dziś eksperyment zrobię, ustawie jakieś pierożki i zobaczę co będzie. Szklanki Moris nie zrzuca bo wodę z niej pije ( no chyba ze mało jest to popycha łapka żebym usłyszała i dolala wodę
A tak w ogóle to bałam się Morisa a sama dziś zbilam figurkę jak szukałam pudła z czapkami
Dziś eksperyment zrobię, ustawie jakieś pierożki i zobaczę co będzie. Szklanki Moris nie zrzuca bo wodę z niej pije ( no chyba ze mało jest to popycha łapka żebym usłyszała i dolala wodę
A tak w ogóle to bałam się Morisa a sama dziś zbilam figurkę jak szukałam pudła z czapkami
To może więcej jedzenia mu dawaj <rotfl>Betuś pisze:Yamaha dobrze radzi![]()
Moje niczego nie zrzucają a durnostojki są w każdym pokoju![]()
Za to, koty kradną nam jedzenie, Bohun to nawet próbuje zjeść mój służbowy komputer <zły>
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
No właśnie jak jest napad glupawki to na nic nie patrzy a ja <shock> <strach>Dominikana pisze:Mi się wydaje, że spokojnie możesz wystawić niektóre rzeczy, ja mam pochowane jedynie te, które są szklane i delikatne. Miałam złe doświadczenie z poprzednim kotem i teraz pilnuję jak ognia aby nie zostawić gdzieś np. jakiejś szklanki. Tak jak mówi Yam koty niezwykle sprawnie poruszają się między przeszkodami ... nooo w przypadku mojego pomijając momenty polowań na muchy, wówczas idzie jak burza