Kira - zieloonooka królewna
- Mion
- Posty: 220
- Rejestracja: 15 sie 2014, 19:07
- Płeć: k
- Skąd: Warszawa
Re: Kira - zieloonooka królewna
W sumie z tego co czytam, to dwukrotne podanie antybiotyku jest powszechną procedurą, na razie lekarz nie odbiera, może mają jakieś zabiegi.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Kira - zieloonooka królewna
Kiruniu, no co ty? Nie martw cioteczek i pańci.... Ja to się za bardzo nie znam, więc nie powiem...
- Mion
- Posty: 220
- Rejestracja: 15 sie 2014, 19:07
- Płeć: k
- Skąd: Warszawa
Re: Kira - zieloonooka królewna
Z koteczkiem jest lepiej, jak wróciliśmy z wychodnego to powitała nas przy drzwiach i troszkę się pobawiła. To chyba kaftanikowa depresja... A pańcia nadopiekuńcza jak zawsze, ale lepiej zapobiegać niż leczyć!
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Kira - zieloonooka królewna
Koteczka po zabiegu na pewno miała zaaplikowane środki przeciwbólowe dlatego na początku w domu brykała, teraz już przestał środek działać dlatego koteczka poleguje i już nie jest taka aktywna. Poza tym kubraczek też często tak działa, że kotka nie chce się ruszać.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Kira - zieloonooka królewna
Myślę, że to może być wina kaftanika :-) Ale obserwuj malutką :-)
- Mion
- Posty: 220
- Rejestracja: 15 sie 2014, 19:07
- Płeć: k
- Skąd: Warszawa
Re: Kira - zieloonooka królewna
Wyraźnie widzę po niej, że jest obrażona za ten kaftanik... Foszek jak przystało na prawdziwą kobietę
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Kira - zieloonooka królewna
Pyza po sterylizacji zachowywała się, jakby ją ktoś zahibernował. Postawiłam ją w końcu przy miseczce z jedzeniem, to stała tak pół godziny, póki jej nie zabrałam... Kaftanik to było dla niej zło okrutne <diabeł> <diabeł> Kira pewnie też tak na niego reaguje, dużo zdrówka jej życzę

- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Kira - zieloonooka królewna
Dobrze ze wszystko w porządku. Glaski od cioci i Morisa
<serce>
- Mion
- Posty: 220
- Rejestracja: 15 sie 2014, 19:07
- Płeć: k
- Skąd: Warszawa
Re: Kira - zieloonooka królewna
Jeśli ktoś by się jeszcze martwił, to lekarska diagnoza brzmi: głęboka obraza majestatu za sprawą kaftanika <mrgreen> . Po oględzinach, zmierzeniu temperatury, zapewnieniu, że kot jak zwykle je więcej od nas i elegancko kuwetkuje, pani doktor nie miała wątpliwości...
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Kira - zieloonooka królewna
Głaski dla obrażonej księżniczki
