Jeszcze tylko żeby schudł, to bym była już całkiem szczęśliwa.
A dzisiaj o mało nie dostałam zawału. A co się potem nasłuchałam od Tż-ta, że on to wiedział, że to moje i Dorszki wymysły
Nie wiem, jak to zrobił, ale Tobi o mały włos spadłby z tej najwyższej półki nad drzwiami. Usłyszałam jakiś dziwny dźwięk i poszłam sprawdzić do sypialni, a ten biedak wisiał przednimi łapkami nad drzwiami i nie potrafił dupki wciągnąć z powrotem. Całe szczęście, że byliśmy w domu i mogłam uratować mojego kochanego chłopczyka
