Arya i Eddie
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Iskierka
Ten lekki zez jest naprawde so sweeeeeet <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Iskierka
Oj śliczna, śliczna <serce> <serce> <serce>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Iskierka
Jeszcze jak śliczna <zakochana>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Iskierka
Jaka z niej fajna, malutka kruszynka <zakochana>
I już kolanka zaliczyła, super

I już kolanka zaliczyła, super
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Iskierka
<zakochana>
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Iskierka
Halo?!
Czyzby Kicia przejela i laptopa i tableta?

Czyzby Kicia przejela i laptopa i tableta?
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Iskierka
Pewnie zjadla kabel od internetu <mrgreen>
- nmin
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Watford (UK)
Re: Iskierka
Nie używam laptopa, odkąd dotarł tablet, więc Arya przerzuciła się na laptop Chłopa, który stwierdził, że kupi dodatkową klawiaturę, a tę w lapku zablokuje, tak by on mógł używać komputera, a ona leżeć w ulubionym miejscu i niczego nie psuć <lol> Ja pozwalałam jej łazić po swoim, uznawszy po prostu, że skoro Chłop jest specem IT, to naprawi mi, co popsute... <lol>
Zdjęcia oczywiście robię, ale do dyspozycji mam tylko iPhone'a i iPada, w których aparaty są niezłe, ale kotu w ruchu nie podołają, więc do wyboru mam albo zdjęcia śpiące, albo rozmazane <święty>
Arya jest przefajna <zakochana> Uwielbia się bawić, najlepsze jest wszystko to, co zwisa lub sterczy, czyli wędki, dzwoniące myszki zwisające z drapaka albo piłka na sprężynce, takie rzeczy zawsze spoko, reszta podoba się sporadycznie
Ładnie je, chrupie troszkę więcej suchego niż na początku, umie się już upominać o mokre, chodząc między nami a miską. Dostaje saszetki Hill's (jedną dziennie na dwa razy), początkowo tylko kurczak, wczoraj pierwszy raz zaryzykowałam ryby oceaniczne i było pycha, w kuwecie jak na razie też ok. Suche ma jeszcze Iams, docelowo chciałabym zmienić.
Kuwety używa chyba dość rzadko, ale nie robi nigdzie indziej, więc widocznie ten typ tak ma. Zmieniłam żwirek na CBE+, bo zależało mi na spuszczaniu w toalecie, wcześniej też miała drewniany, ale niezbrylający i okropny, więc zaryzykowałam zmianę w całości, bez mieszania, i chyba wcale jej to nie obeszło, bo używa kuwety tak samo jak wcześniej.
Lubi się przytulać, po porannych harcach leży sobie teraz obok mnie i drzemie <serce> W nocy też przychodzi i od rana obowiązkowo zaczyna świrowanie, przestałam już nastawiać budzik. Prawie się już nie chowa, w sobotę wyszliśmy na pół godzinki i ten czas spędziła pod kanapą, wczoraj najpierw pojechaliśmy na godzinę do marketu i też przywitała nas wychodząc spod kanapy, ale gdy po południu wyszliśmy jeszcze na dwie-trzy godziny, po naszym powrocie leżała nadal na sofie, w tym samym miejscu, w którym ją zostawiliśmy
Musimy ją powoli przyzwyczajać do naszej nieobecności, bo po urlopie wracam do pracy i od początku listopada będzie zostawała sama na 12 godzin przez cztery dni z rzędu
Najchętniej pomyślałabym o drugim kotku już teraz, gdy Arya na pewno by go zaakceptowała, ale możemy mieć drugiego dopiero po Bożym Narodzeniu, bo święta spędzamy u osób nieprzepadających za kotami i już samo zaproszenie nas z Aryą jest sporym ustępstwem z ich strony (nawet nie pytajcie, czy na pewno musimy spędzać tam święta
).
Dobra, pora na jakieś fotki :->
Jestem grzeczna jak aniołeczek... <święty>


Jeśli Duża napisze, że właśnie drapię ją, bo wyspałam się już i chcę się bawić, to nie wierzcie w takie pomówienia. Czy ja wyglądam na niegrzecznego kotka?


A że czasem troszkę się pobawię? Co z tego? <roll>



Duże są nudne <diabeł>

Ale my, kotki, i tak je kochamy...

Zdjęcia oczywiście robię, ale do dyspozycji mam tylko iPhone'a i iPada, w których aparaty są niezłe, ale kotu w ruchu nie podołają, więc do wyboru mam albo zdjęcia śpiące, albo rozmazane <święty>
Arya jest przefajna <zakochana> Uwielbia się bawić, najlepsze jest wszystko to, co zwisa lub sterczy, czyli wędki, dzwoniące myszki zwisające z drapaka albo piłka na sprężynce, takie rzeczy zawsze spoko, reszta podoba się sporadycznie
Ładnie je, chrupie troszkę więcej suchego niż na początku, umie się już upominać o mokre, chodząc między nami a miską. Dostaje saszetki Hill's (jedną dziennie na dwa razy), początkowo tylko kurczak, wczoraj pierwszy raz zaryzykowałam ryby oceaniczne i było pycha, w kuwecie jak na razie też ok. Suche ma jeszcze Iams, docelowo chciałabym zmienić.
Kuwety używa chyba dość rzadko, ale nie robi nigdzie indziej, więc widocznie ten typ tak ma. Zmieniłam żwirek na CBE+, bo zależało mi na spuszczaniu w toalecie, wcześniej też miała drewniany, ale niezbrylający i okropny, więc zaryzykowałam zmianę w całości, bez mieszania, i chyba wcale jej to nie obeszło, bo używa kuwety tak samo jak wcześniej.
Lubi się przytulać, po porannych harcach leży sobie teraz obok mnie i drzemie <serce> W nocy też przychodzi i od rana obowiązkowo zaczyna świrowanie, przestałam już nastawiać budzik. Prawie się już nie chowa, w sobotę wyszliśmy na pół godzinki i ten czas spędziła pod kanapą, wczoraj najpierw pojechaliśmy na godzinę do marketu i też przywitała nas wychodząc spod kanapy, ale gdy po południu wyszliśmy jeszcze na dwie-trzy godziny, po naszym powrocie leżała nadal na sofie, w tym samym miejscu, w którym ją zostawiliśmy
Dobra, pora na jakieś fotki :->
Jestem grzeczna jak aniołeczek... <święty>


Jeśli Duża napisze, że właśnie drapię ją, bo wyspałam się już i chcę się bawić, to nie wierzcie w takie pomówienia. Czy ja wyglądam na niegrzecznego kotka?


A że czasem troszkę się pobawię? Co z tego? <roll>



Duże są nudne <diabeł>

Ale my, kotki, i tak je kochamy...

- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Iskierka
Śliczna jesteś <zakochana>
- nmin
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Watford (UK)
Re: Iskierka
A tak sobie właśnie śpi obok mnie <oops>









