Lucek, Leoś i Jadwinia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Aga L. »

Czy dobije Was informacja, że mój ukochany Bohun (tez przecież z Mazurii) coraz częściej dobrowolnie pcha mi się na kolana? Co mam robić z takich nachalnym kotem? :-?
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: MoniQ »

Aga L. pisze:Czy dobije Was informacja, że mój ukochany Bohun (tez przecież z Mazurii) coraz częściej dobrowolnie pcha mi się na kolana? Co mam robić z takich nachalnym kotem? :-?
Możesz go oddać, żeby się nie naprzykrzał... np. mi :D <serce>
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Aga L. »

Hmm..jeszcze spróbuję jakiś czas to tolerować <roll> Wieczorem i rano Sven na mizianie, w nocy Zuzia na poduszce. Jak żyć w takich warunkach?
A swoją drogą Moniko, Ty chyba jestes wybitnym specjalistą od namolnych kotów, po ci Ci kolejny?
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: MoniQ »

Aga L. pisze:Hmm..jeszcze spróbuję jakiś czas to tolerować <roll> Wieczorem i rano Sven na mizianie, w nocy Zuzia na poduszce. Jak żyć w takich warunkach?
A swoją drogą Moniko, Ty chyba jestes wybitnym specjalistą od namolnych kotów?
Tak, mam to opracowane, dlatego chętnie podejmę się trudu życia z Bohunem :)

I żeby nie było <offtopic>, Hann pokaż też Leosia i Jadwinię, żeby zatrzeć ten niesmak po tych pełnych zazdrości wpisach :D
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Aga L. »

Popieram Monikę, strasznie się ostatnio Hann opuściłaś ze zdjęciami, takie piękne koty trzymasz tylko dla siebie a my tu tęsknimy ;-( :kiss:
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

Aga L. pisze:Popieram Monikę, strasznie się ostatnio Hann opuściłaś ze zdjęciami, takie piękne koty trzymasz tylko dla siebie a my tu tęsknimy ;-( :kiss:
Szykuję się do urodzin Leośka (10/11) i Jadwiśki (2/12). Kitram zdjęcia <mrgreen> Lucka dopiero w maju, za to dziesiąte, więc też już kitram <lol>
Aga L. pisze:Czy dobije Was informacja, że mój ukochany Bohun (też przecież z Mazurii) coraz częściej dobrowolnie pcha mi się na kolana? Co mam robić z takich nachalnym kotem? :-?
Bohun też tak ma? <shock> Dobiła mnie ta informacja :(((( <mrgreen> Już i bez tej informacji Ci go bardzo zazdrościłam <diabeł> <mrgreen>
Audrey pisze:Hann, Ty wiesz, że łamiesz mi serce, bo czytać uwielbiam, Leosia uwielbiam, a do tego wszystkiego on jest jeszcze nakolankowym miziakiem. <serce> <serce> ;-( ;-(
A mój miziak przypomina sobie o miziankach tylko w nocy. :-(
Przepraszam, nie chciałam :hug: Ale wiesz że jest na to rada? Kot z Mazurii <mrgreen> Skoro i Leoś i Bohun, jest duża szansa, że Kasia jakoś je odurza, hipnotyzuje albo nakłania masowo do nakolankowości siłą perswazji ;-))
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Sonia »

Uwielbiam Leośka <zakochana> Ale masz fajnie z takim przytulakiem do książeczki :kotek:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: AgnieszkaP »

Nie dość że zabójczo piękny, to jeszcze oczytany, ideał po prostu <zakochana> :kotek:
O nie, nie Hania, do maja na fotki Lucka czekać nie będziemy - dawaj go szybko!!!
Awatar użytkownika
Malena
Posty: 695
Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
Płeć: kobieta
Skąd: kujawy

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Malena »

Hann pisze:
Audrey pisze:Hann, Ty wiesz, że łamiesz mi serce, bo czytać uwielbiam, Leosia uwielbiam, a do tego wszystkiego on jest jeszcze nakolankowym miziakiem. <serce> <serce> ;-( ;-(
A mój miziak przypomina sobie o miziankach tylko w nocy. :-(
Przepraszam, nie chciałam :hug: Ale wiesz że jest na to rada? Kot z Mazurii <mrgreen> Skoro i Leoś i Bohun, jest duża szansa, że Kasia jakoś je odurza, hipnotyzuje albo nakłania masowo do nakolankowości siłą perswazji ;-))
Ja mam kota z Mazurii i mimo tego że jest strasznym przytulaskiem i pieszczochem to na kolanach raczej nie leży. Raz mu się zdążyło spać na moich kolanach, ale to się nie liczy bo miał wtedy gorączkę i chyba w amoku coś mu się pomyliło <lol>
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

Audrey pisze:Raz mu się zdążyło spać na moich kolanach, ale to się nie liczy bo miał wtedy gorączkę i chyba w amoku coś mu się pomyliło <lol>
Nie gorączka, nie amok a zapowiedź nakolankowości to była, Ci mówię <mrgreen>
Malena pisze:
Hann pisze:
AgnieszkaP pisze:O nie, nie Hania, do maja na fotki Lucka czekać nie będziemy - dawaj go szybko!!!
No dobra, do maja nie będę kitrać <mrgreen> Obiecuję wrzucić mrocznego rycerza wcześniej. Ale jeszcze dam Wam chwilę na przygotowanie się na jego mroczne spojrzenie <lol>

Dzisiaj film <mrgreen> Tylko dla ludzi o mocnych sercach. Zawiera sceny pełne puszystości <mrgreen>

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=4NK5i70k20Y[/youtube]
Zablokowany