Eeeee, no nie mówicie, że żaden z Waszych kotków nie lubi się kąpać, słyszałam o takich, które lubią

Timon nie lubi, ale jako osiołek nie protestuje <mrgreen> On ma tak mało skomplikowany sposób bycia, że aż mu czasem zazdroszczę

Sonia - ja też nie liczę, że go mała od razu rozbiega na maksa, ale wiem że jak była Tosia to jednak ruszał się odrobinę więcej. Trochę się gonili rano i wieczorem, ale dużo się kotłowali, bawili w zapasy...Na pewno mniej się nudził z nią niż sam. Jeszcze troszkę musi on i my wytrzymać we trójkę :-)