Kaya & Tyson

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Aga12 »

Jejuniu,trening przed zimą niesamowity.Jak one zgodnie sobie leżą i to opatulone jednym kocykiem <shock>
No cuda,po prostu cuda! :-o
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Kaya & Tyson

Post autor: maga »

Kasiu kochana ale Ty je opatulasz <rotfl>

Kochana moja nie musisz z nich kuracjuszy z sanatorium robić, jak zmarzna to wrócą do domu.
Ja swoje wypuszczam nawet w zimie jeśli maja takie życzenie bez podkładek tak na gołych płytkach Hanka siada. Potem lata po domu jak meserszmit <strach>
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Aga12 »

[quote="maga"]"Kasiu kochana ale Ty je opatulasz <rotfl>

Kochana moja nie musisz z nich kuracjuszy z sanatorium robić"

<rotfl> <rotfl> <rotfl>

Ale oni tak słodko jako kuracjusze wyglądają.... <lol>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Kaya & Tyson

Post autor: asiak »

Trening przed zimą :ok: :ok: :ok:
Cudowne <zakochana> <zakochana> ja też bym tak opatulała <lol>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Beate »

:kotek: :kotek: cudni kuracjusze <lol>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Kasik »

maga pisze:Kasiu kochana ale Ty je opatulasz <rotfl>

Kochana moja nie musisz z nich kuracjuszy z sanatorium robić, jak zmarzna to wrócą do domu.
Ja swoje wypuszczam nawet w zimie jeśli maja takie życzenie bez podkładek tak na gołych płytkach Hanka siada. Potem lata po domu jak meserszmit <strach>
Madziu, a jak się przeziebia? <mrgreen>
Jak są ptaki to Kaya może siedzieć godzinami w największe mrozy <hm>
Zresztą ona lubi być zawinieta bo kocyk to kryjowka, jak ptak przeleci blisko to ona daje na wsteczny i się cała chowa <roll> <lol>
TŻ to jeszcze o poduszce podgrzewanej myślał :haha:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Danusia »

Kasik pisze: A tutaj trenujemy przed zimą <lol>
Obrazek

Ściskamy z zimnego Szczecina :kwiatek:


Kasiu rozpuściła mnie ta fotka <serce> <serce> co by Magda nie pisała ja jestem dokładnie taka sama <lol>

Chyba w domu najwięcej mam kocy i kocyków dla kociastych <lol>
Był taki czas ,że w zimie bardzo często musiałam jeździć z Kolorusiem do weta daleko pod Warszawę transporter zawsze był owinięty w dwa solidne koce i wszystkie wetki wybałuszały oczy ,a ja się bałam ,ze mi kocie zmarznie :-) zresztą w takie śnieżyce jeździliśmy ,że nic nie było widać <strach> ale <diabeł> samochód ogrzewany oczywiście dobrze ,ze biedny Kolorek nie gwizdał jak czajnik <lol>


:kotek: <zakochana> :kotek: <zakochana> :kiss:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kaya & Tyson

Post autor: yamaha »

:haha: :haha: :haha:
Chyba musze pomyslec nad zamowieniem jakiegos pieknego pulowera i bucikow dla Missy :haha:
Przeciez ona wychodzi do ogrodu nawet zima <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Kaya & Tyson

Post autor: maga »

Nie wierzę by kot sam z siebie chciał się na sopelka zrobić, no chyba że nadmierna troską zabiłaś ostanie resztki instynktu w tygrysach :->

Jest jeszcze dość ciepło, nie robiłabym z nich babulinek ...no chyba że sama wchodzi
by się przyczaić. Wydelikacanie naszych pupili też bywa zgubne.
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Kasik »

Danusiu, Ty jedna widzę mnie rozumiesz <rotfl>

Madziu, ja wiem, że Ty masz rację i staram się siersciuchow nie wydelikacic (sama widzisz z jakim skutkiem <lol>) Tak naprawdę to przymiarka do zimy, no i sprawdzenie, czy aby Tyson pod kocem usiedzi. Z pół godziny wytrzymał <gwiżdże> Zimą nakrywam przy temperaturze poniżej 0 stopni, bo przez ta szpare balkonowa strasznie wieje i boję się, że Kaya widząc ptaki do domu nie przyjdzie, ona wtedy o niczym innym nie myśli :brzydal: <lol>
Zablokowany