Orodruina

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Maru
Posty: 110
Rejestracja: 28 wrz 2010, 00:41

Post autor: Maru »

Dotarły do mnie zdjęcia, które jej robiłaś Dorszko :-)
Sprawiły mi dużo radości <zakochana>
Emerald Mist*PL
Hodowca
Posty: 47
Rejestracja: 07 wrz 2010, 20:45
Hodowla: Emerald Mist*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Leszno
Kontakt:

Post autor: Emerald Mist*PL »

Mała jest słodka :-) Mam nadzieję, że dziewczyny się polubią :kotek:
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

i ja trzymam kciuki za szybkie pojednanie
Ambria
Hodowca
Posty: 8
Rejestracja: 26 sie 2010, 20:13
Kontakt:

Post autor: Ambria »

też trzymam kciuki za szybkie dogadanie się kotów i życzę by zaprzyjaźniły się ze sobą.
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Gratulacje czekoladki przesłodkiej :) trzymam kciuki za dogadanie kociczek.
Agathea
Posty: 441
Rejestracja: 13 sie 2009, 15:05

Post autor: Agathea »

O znajoma czekoladka, miałam okazję miziać maleństwo :kotek: Gratuluje i trzymam kciuki za szybkie dogadanie się z rezydentką.

A btw co u Ciebie na półkach za literatura? <shock>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Śliczna czekoladka i na dodatek odważna. Głaski dla obu kotek :kotek:
Awatar użytkownika
bea
Posty: 603
Rejestracja: 25 paź 2009, 13:00

Post autor: bea »

bardzo dokladnie bede sledzic ten watek i trzymam kciuki za ogromna przyjazn miedzy kotkami :kotek: a maluch .......cudo <aniołek>
Awatar użytkownika
Maru
Posty: 110
Rejestracja: 28 wrz 2010, 00:41

Post autor: Maru »

Dziś w nocy snu zbytnio nie zaznałam. Oro obudziła się ok 24:00 i chciała się głaskać, przytulać, a potem bawić. Swoje zainteresowanie moją osobą okazywała wkładając mi łapki w oczy, macając mnie po nosie i na przemian raz gryząc raz liżąc moje dłonie i polując na stopy. Chwilami tylko zasypiała moszcząc sobie gniazdko w zgięciu moich rąk. Ostatecznie wyszłam z tej przygody z podrapaną dłonią i koszmarnie niewyspana.

Duża wciąż obrażona. Dopiero przed chwilą w końcu dała się uprosić i wyszła ze swojej wiklinowej budki. Chwilę wcześniej Oro zwiedziła dokładnie okolice budki z rezydentką w środku, która znowu odstawiła swój pokaz odstraszający "intruza". Bardzo wyraźnie czuje się odrzucona i sama się od nas odcina. Wygłaskałam ją jeszcze w budce, ale cały czas warczała. Bardzo mnie to martwi. Nie wiem, co z nią zrobić. Chyba trzeba dać jej czas i odczekać. W końcu to dopiero pierwsza doba nowego układu.

Mała z warków i syczenia dużej nic sobie nie robi. Zwiedza dom pomiaukując cichutko, a przy nas zmienia się od razu w mały traktorek. Skorzystała już z kuwetki i przez noc wyraźnie ubyło suchego w miseczce. Dałam jej też pół puszki mokrego i trochę zjadła, więc wszystko wydaje się być w normie. Teraz siedzi ze mną na łóżku i z zainteresowaniem słucha odgłosów dobiegających z kuchni.

Zauważyłam, że szalenie spodobały jej się schody. Namiętnie z nich schodzi i włazi z powrotem <lol>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Proponuje przeglądnąć watki o dokacaniu tam dziewczyny pisały o problemach może Ci to coś pomoże. Czasem bywa trudno ...
trzymam kciuki za dogadanie kitków.
Zablokowany