radość podwójna....bo raz że my cieszymy się z zakupu czegoś dla kota...a dwa...ogromna radocha jak kotu się spodoba :-) :-) :-) a Karmelkowi się spodobało <tańczy>
Drapak niestety powodzeniem się nie cieszy. Słupek Karmelek drapie tak jak w małym czyli na klęczkach a na połeczkach też nie siedzi może jeszcze się przekona. A ja siedzę z uczennicą na olimpiadzie z jęz.hiszpańskiego i odwiedzam sobie Wasze wątki tyle że bez wpisywania się. Ten post pisałam 20 minut bo mam malutki telefonik a nie wypasnego smartfona <mrgreen>
Wezyr też nie pała miłością do Vigo ...póki co....ale ja sobie myślę że te nasze prezenty dla kotów muszą nabrać domowego zapachu....i wtedy będą użytkowane....lub są użytkowane gdy nie widzimy... <lol>
Karmelku no nie rób pańci tego, ona tyle czasu te punkty w zooplusie zbierała, żeby na taki super drapak starczyło... <rotfl> Wykaż troszkę zainteresowania... <rotfl>
Pasuje mu bardzo ten mebelek, myślę, że doceni go w końcu w całości, nie tylko sznureczki <mrgreen> <zakochana> <zakochana>
Karmelek jest bardzo grzecznym kotkiem <mrgreen> te minki to tak z zaskoczenia :-)
no ale w swej grzeczności mógłby spać dłużej niż do 5 rano :-) a już jak musi wstać to niech zje to śniadanko i spijmy dalej ... no negocjacje muszę z kotem prowadzić :
- Karmelku śpimy jeszcze - mama miau nie
- spij słonko - ok jak sprzątniesz kuwetę - starałem się zakopać ale do sąsiada jednak nie spadło
- Meleczku sobota jest , tata śpi Tosia śpi - no ale ptaszki też śpią co mam robić
- Karmeleczku to może pobawisz się piłęczką - tą gąbkową ( cichutką) o masz <mrgreen> kula się w Twoją stronę - daj mi spineczkę
-za głośna jest
- bo obgryzę Ci kabel do ładowarki z nudów
- kici kici chodz przykryję Cię - brzdęk brzdęk roletą
itd itp
jak wstanę, kocio poociera się o mnie da buziaka i ... idzie spać na moje miejsce
ale i tak go kocham <serce> <serce> <serce>