Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Dziewczyny :kiss:
bardzo się denerwuję tą wizytą u weta. To chyba jedyna otwarta dziś przychodnia w mojej okolicy.
Mam nadzieję, że nam pomogą.
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Becia »

Na pewno pomogą :hug:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: asiak »

Elwirko, będzie dobrze :ok: Trzymaj się :hug:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Karmelek zatkany :-///// Pęcherz ok , malutki i puściutki za to jelitka pełniutkie :-/////
Trzymajcie nadal kciuki za moje słoneczko <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: yamaha »

<shock> Czyli ze co ? Siusiu robi (przeoczylas <hm> ?), ale koopala nie ?
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: PyzowePany »

No pięknie, teraz padło na Karmelka :-///// :((((
Ściskam mocno kciuki, niech mu się szybko polepszy :kotek: <ok> <ok>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

yamaha pisze:<shock> Czyli ze co ? Siusiu robi (przeoczylas <hm> ?), ale koopala nie ?

Siusiu zrobił rano i koopala też ... ale pózniej chodził do kuwety i kopał. Ja myślałam, że to siku nie może zrobić. A jego prawdopodobnie brzuszek bolał. Pęcherz jest mały i pusty. Chyba że mamy gdzieś siuś niespodziankę na terenie mieszkania. W lecznicy nawet kocyk macałam czy nie mokry
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: yamaha »

A widzisz, koopala robil, a jelitka jednak zapchane <shock>
:kotek: :kotek: <ok> <ok> zeby parafina pomogla !
Awatar użytkownika
Truskawka
Agilisowy Rezydent
Posty: 453
Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Truskawka »

Zawsze możesz dla pewności zrobić badanie ogólne moczu i posiew dla pewności. Mocz najlepiej jakby był świeży.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: yamaha »

<shock> Truskaweczko, "dla pewnosci" czego ?
Przeciez Karmelek byl u weta, ktory sprawdzil, ze pecherz jest pusty i w porzadku.
Oczywiscie, ze mozna zbadac mocz...
Badanie serca albo rentgena tylnej lewej lapy tez mozna zrobic....
Zablokowany