WIeści świetne i oby Lila zaakceptowała nową sytuację.
Lili i Bazylek
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Dopytałam jednak dzisiaj nie jedziemy
Ale odrobaczyć koniecznie musmy bo jednak Bazyl był kotem polującym ,nie wiem czy zjadał te swoje ofiary czy tylko przynosił. Mógł pić wodę z kałuży lub nie wiadomo co jeszcze.
Tabletki na odrobaczenie muszę dać obojgu.
Weterynarze uspokajają że Lila w końcu zaakceptuje Bazyla i może to trwać nawet 2-3 miesiące także najważniejsze że się nie biją. Jedynie Lila syczy na Bazyla. Staramy się traktować tak samo, daje im smakołyki zacynając od Lili bo ona obrażalska
ogólnie obok siebe przejdą bez tragedii Lila generalnie jest strachliwa więc dobrze ze Bazyl to ostoja spokojności <serce>
Ale odrobaczyć koniecznie musmy bo jednak Bazyl był kotem polującym ,nie wiem czy zjadał te swoje ofiary czy tylko przynosił. Mógł pić wodę z kałuży lub nie wiadomo co jeszcze.
Tabletki na odrobaczenie muszę dać obojgu.
Weterynarze uspokajają że Lila w końcu zaakceptuje Bazyla i może to trwać nawet 2-3 miesiące także najważniejsze że się nie biją. Jedynie Lila syczy na Bazyla. Staramy się traktować tak samo, daje im smakołyki zacynając od Lili bo ona obrażalska
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Hej dziewczyny
Bazyl na antybiotyku od wczoraj bo mu oczy lzawily i mial gila w nosie nieziemskiego. Prsez tydzien bierzemy kropelki do oczu , tabsy odpornosciowe i antybiotyk .
Dopiero wtedy odrobaczenid a potem szczepienie.
Bazyl sie zadomowil , ma swohe stałe miejscówki
jest takim misuem do tulania , nie ma żadnych probkemów z kuwetą ;)
Lila no jest nuegrzeczna, syczg na bazyla ald jest z pewnoscua spokojniejsza. Toleruja sie Lila gk czasem obwącha ale jak hest zq bkisko to prycha. Ja i rak uwazam ze nie jest zle.Bazyl jest kitem spokojnym i eiadomym jest zd to Lila rzadzi ;)
Na dniach wrzuce zdjecua
Weci byli przekonani ze Bazyl utył a okazało się że to zadbane futerko dało taki efekt ;) nie mogli uwierzyć że Lilunia taka mała pchełka a waży az 4 kg bo po niej tego nie widac a bazyl 2 razy wiekszy wazy 5,5 kg .
Bazyl na antybiotyku od wczoraj bo mu oczy lzawily i mial gila w nosie nieziemskiego. Prsez tydzien bierzemy kropelki do oczu , tabsy odpornosciowe i antybiotyk .
Dopiero wtedy odrobaczenid a potem szczepienie.
Bazyl sie zadomowil , ma swohe stałe miejscówki
Lila no jest nuegrzeczna, syczg na bazyla ald jest z pewnoscua spokojniejsza. Toleruja sie Lila gk czasem obwącha ale jak hest zq bkisko to prycha. Ja i rak uwazam ze nie jest zle.Bazyl jest kitem spokojnym i eiadomym jest zd to Lila rzadzi ;)
Na dniach wrzuce zdjecua
Weci byli przekonani ze Bazyl utył a okazało się że to zadbane futerko dało taki efekt ;) nie mogli uwierzyć że Lilunia taka mała pchełka a waży az 4 kg bo po niej tego nie widac a bazyl 2 razy wiekszy wazy 5,5 kg .
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Lili
Mogg, mam nadzieje, ze Lileczka polubi z czasem nowego towarzysza, trzymam kciuki za to <ok>
I za leczenie Bazylka <ok>
Z tego co piszesz to z niego jest super fajny kot <serce> <serce> <serce>
Jak to dobrze, że daliście mu dom
Głaski dla futerek

I za leczenie Bazylka <ok>
Z tego co piszesz to z niego jest super fajny kot <serce> <serce> <serce>
Jak to dobrze, że daliście mu dom
Głaski dla futerek
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Lili
Bazyla to ja kocham od pierwszego wejrzenia. To jego pysio, spojrzenie, które mówi "kochaj mnie" <serce> Cudny jest <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Lilunia też pięknie wygląda. Śliczna z niej dziewczynka <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Lilunia też pięknie wygląda. Śliczna z niej dziewczynka <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>











