Zaprezentuję też tutaj nasz drapak Rufiego EX-2A, zmodyfikowany przed przybyciem trzeciego kotka o dodatkowe legowisko (paletkę). Moje trzy futerka zadowolone <mrgreen>
W budce od czasu do czasu w ciągu dnia poleguje Lemmiś, czy Gucio (wcześniej służyła jako składzik zabawek)
Dla mnie istotne jest to, że wszystkie "miękkie" części mogę zdemontować i wyprać w pralce, dzięki czemu drapak wciąż wygląda jak nowy.
Jakiś czas temu kupiłam mniejszy drapak od Rufiego Ex-1 i dzisiaj nareszcie udało nam się go trochę rozszerzyć, czyli dodaliśmy hamak. Koty bardzo zadowolone, bo coś się ogólnie dzieje i hamak też został zaaprobowany, nowe miejsce jest na razie najlepszą miejscówką. Wymiennie się tak moszczą
Zdjęcia przed i po:
Ten słupek ma 120cm i 15 cm średnicy.
Zastanawiam się czy go nie nabyć jako tymczasowego umożliwiałby wejście na komode i parapet z ktorych kot może wejść na biurko i łóżko. Kręgosłup da się wyciągnąć, podrapać się da.
Chyba wolałabym odłożyć pieniążki jakie mam obecnie i dołożyć potem do konkretniejszego drapaka niż brać teraz coś co nie do końca mi odpowiada tylo ze względu na to, że mieści się w moim budżecie...
My mamy niewielki słupek wysokości około 90 centymetrów, kupiłam go naprawdę symbolicznie, bo był akurat przeceniony i było to zanim wybrałam drapak. O dziwo, Arya używa go dość często - słupek stoi w rogu sypialni, a kot w chwili głupawki dopada czasem do niego i drapie gwałtownie, jakby pazurki mega swędziały i trzeba było coś podrapać teraz, zaraz, natychmiast <rotfl> Pełnowymiarowy drapak stojący w salonie jest drapany jakby od niechcenia
Na pewno coś gdzieś tu było o praniu drapaka.... Ale nie przeczytam teraz 240 stron, choć na razie 1/10 może udało mi się przelecieć.... Muszę pilnie przeprać podstawę drapaka, bo Mordimuś przeleciał się po niej z niekoniecznie czystą pupą
Może być środek do prania dywanów?