Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Zablokowany
Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 570
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: nmin »

A czy wymieniacie filtry, jesli drzwiczek nie ma? Bo ja kupiłam dwupak razem z kuwetą, ale jak na razie od miesiąca mam ten sam filtr, bo jakoś nie potrafię dojrzeć sensu wymiany, skoro wszystko i tak ucieka wejściem...
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: MoniQ »

nmin pisze:A czy wymieniacie filtry, jesli drzwiczek nie ma? Bo ja kupiłam dwupak razem z kuwetą, ale jak na razie od miesiąca mam ten sam filtr, bo jakoś nie potrafię dojrzeć sensu wymiany, skoro wszystko i tak ucieka wejściem...
Nie :)
Jak na moje oko to kawałek jakiejś waty, zupełnie bez sensu :) Sprzątana regularnie kuweta nie generuje zapachów. A jeśli kot się postara i wygeneruje mocno woniejącą kupkę, to wierz mi że filtr nie pomoże :D
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: atomeria »

Ja też w ogóle filtrów już nie używam, na początku używałam, ale nie widziałam różnicy, więc po co.
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: jasminka »

Ja ze catita zdjęłam góre całą i mam wszystkie kuwety otwarte moje koty tak wolą <roll>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: asiak »

Mago pisze:Bo te cholerne drzwiczki to taki ludzki wynalazek kotu do niczego nie potrzebny a tylko przeszkadzający <diabeł>
Precz z drzwiczkami! Niech żyje nieograniczony dostęp świeżego powietrza!
Niech żyją otwarte kuwety!

<mrgreen>
Ja też jestem tego zdania :ok: Też nie mam klapki :-)
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: Joanna P. »

Czytam Wasze wpisy i czuję się jak ostatnia zołza ;-)) U mnie są i drzwiczki, i filtry ...
Koty nie mają z tym problemu, natomiast bywa, że Moomuś zagląda mi w trakcie porannej toalety do łazienki z miną: "sprzątnęłabyś, co ? bo przed chwilą tam był Gucio (tudzież Lemmy), a ja wolałbym czysto" :-)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: yamaha »

Filtr mam ja tez <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

(co z tego, ze ten sam od dwoch lat ? :haha: )
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: jasminka »

Joanna P. pisze:Czytam Wasze wpisy i czuję się jak ostatnia zołza ;-)) U mnie są i drzwiczki, i filtry ...
Koty nie mają z tym problemu, natomiast bywa, że Moomuś zagląda mi w trakcie porannej toalety do łazienki z miną: "sprzątnęłabyś, co ? bo przed chwilą tam był Gucio (tudzież Lemmy), a ja wolałbym czysto" :-)
Joasiu po to są te wynalazki aby z nich korzystać każdy z nas zna swojego kota i wie co dany kotek lubi moje nie mają problemu z klapką i z zakrytą kuwetą też, ale widziałam że ta odkryta była najwięcej używana...
Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 570
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: nmin »

Wizualnie bardziej podoba mi się kuweta z filtrem, więc skoro już mam, to wymienię, gdy Arya do końca zniszczy obecny <lol>

Mnie te drzwiczki w sumie niepotrzebne, aż tak strasznie znów te kupy nie walą, prawie ich nie czuć, odkąd zmieniliśmy karmę. Zresztą lepiej, że poczuję, bo przynajmniej wiem, że mam posprzątać, a zdarza mi się przegapić że była kupa i tak leży. Jedynie Chłop coś marudził, że Arya rozsypuje żwirek zakopując, ale kto by go tam słuchał... ;-))
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: atomeria »

nmin pisze: Jedynie Chłop coś marudził, że Arya rozsypuje żwirek zakopując, ale kto by go tam słuchał... ;-))
Obstawiam, że Chłop jeszcze nie wie co to znaczy rozsypany żwirek. Możesz mu powiedz mu, że niektóre koty tak zapamiętale kopią, że potrafią całkiem niezły kopczyk ukopać przed kuwetą, a czasem zdarza się, że i urobek wykopią z kuwety na zewnątrz <mrgreen> Na przykład taki Puszek <diabeł>
Zablokowany