Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Karmelcio spryciula <mrgreen>
kupiłam sterylny pojemnik
naszykowałam go
czekam od samego rana
pilnuję kuwety

TZ zawołał żeby drzwi za nim zamknąć ...
szur szur <mrgreen> i mamy sik kulkę w kuwecie <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

Łapanka przełożona na jutro <oops>
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Betuś »

Cwana bestia <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: MoniQ »

Spryciula Karmelek :D

Powodzenia jutro! ;-))
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Fusiu »

ojj..życzę powodzenia. Dla mnie to zawsze mega stres, gdy mam łapać kocie siku. <oops>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: atomeria »

I co, i co? Dziś się udało?
Jaki figlarz z Karmelka <lol>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Siki Karmelka 3:0 niestety zero dla mnie <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

A od jutra ekipa remontowa wchodzi. Jak ten mój rozpieszczony jedynaczek to zniesie :-/////
Przygotowałam mu u Tosi kocyk, dam miseczki i kuwetę. Ale miejsca tam mało no i nie lubi być zamknięty.
Malowanie sypialni pewnie będzie szybkie <ok> <ok> <ok> ( proszę o kciuki by tak było) no ale zawsze to ktoś obcy w domu. Jak ogarnę po wyjściu ekipy po południu to chyba mogę go wypuścić?
Bo nie wyobrażam sobie chyba kociej asysty przy malowaniu <mrgreen> jakby tak panowie byli równie sympatyczni jak Ci z ocieplenia bloku.

ech boję się ... jak to będzie.
Awatar użytkownika
Dominikana
Posty: 1155
Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
Płeć: Kobieta
Skąd: Jelcz-Laskowice

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Dominikana »

Będzie dobrze :hug: Trzymam mocno kciuki mam nadzieję, że szybko się uporacie z remontami <ok> <ok> <ok> Pilnujcie Karmelka by Wam go nie przemalowali ;-))
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Becia »

Jasne, że będzie dobrze :ok: Oby Karmelek jak najmniej się stresował tym remontem <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: asiak »

Jak nie będzie wiercenia, to nie będzie źle :-) Dla mnie wiercenie jest najgorsze, myślę, że dla kotków też :((((
Za jak najmniej stresu <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Dziś pan był krótko <mrgreen> zamalował zaciek i poszedł.
Karmelkowi bardzo podobają się miseczki z jedzonkiem u Tosi <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
ale jest niezadowolony bo sypialnia zamknięta - bałam się żeby mu nie śmierdziało tym preparatem na plamy jakby tam do spania się ułożył :-/////

Jutro część właściwa malowania <strach>
Zablokowany