Przedstawiają się Parysek i Tola
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Przedstawiają się Parysek i Tola
Ależ z niego robotny kotek <zakochana> <zakochana>
- Ewcia
- Posty: 256
- Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Przedstawiają się Parysek i Tola
No to pięknie!azar pisze:Nie wiem jakim cudem, ale nic się im nie stało (tzn. firankom).
A Tola trafiła do nas jak coraz trudniej było o muchy. Zobaczymy w przyszłym roku.
Natomiast Tola kradnie mi długopisy, nawet radzi sobie z otwieraniem mojego piórnika. No i się nimi bawi, a najchętniej zatyczkami. I cięgle mi coś zrzuca ze stołów i bufetów. Przy Parysku nigdy nic nie leciało, a teraz ciągle coś ląduje na ziemi.
Moje Wega upodobała sobie koszyczek z klamerkami do bielizny, uwielbia wyciągać po jednej i zrzuca na podłogę... chyba liczy który kolor szybciej spadnie na ziemię hahahah
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Przedstawiają się Parysek i Tola
asiak pisze:Poidełko wylądowało na podłodze, czy nie zdążyło? <lol>
Asiu mierzysz Paryska Pumpelkową miarą <lol> <lol>
Ale forumowy dręczyciel poidełek może być tylko jeden <rotfl>
- azar
- Posty: 157
- Rejestracja: 21 paź 2013, 19:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Sosnowiec
Re: Przedstawiają się Parysek i Tola
Nawiązując do spadających poidełek, to mam dwa koty, każdy inny. Parysek wszędzie wejdzie, ale nigdy nic nie zrzuci. Natomiast przy Toli spada wszystko. Co się da to porozrzucane, chrupy po całej kuchni, żwirek z kuwety na połowie łazienki. Jak wracam z pracy to pobojowisko, a wszystko za sprawą panienki <diabeł>
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Przedstawiają się Parysek i Tola
oj...to się ze swoimi kotami nie nudzisz :-) :-)azar pisze:Nawiązując do spadających poidełek, to mam dwa koty, każdy inny. Parysek wszędzie wejdzie, ale nigdy nic nie zrzuci. Natomiast przy Toli spada wszystko. Co się da to porozrzucane, chrupy po całej kuchni, żwirek z kuwety na połowie łazienki. Jak wracam z pracy to pobojowisko, a wszystko za sprawą panienki <diabeł>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Przedstawiają się Parysek i Tola
<rotfl> <rotfl> <rotfl>PyzowePany pisze:asiak pisze:Poidełko wylądowało na podłodze, czy nie zdążyło? <lol>
Asiu mierzysz Paryska Pumpelkową miarą <lol> <lol>
Ale forumowy dręczyciel poidełek może być tylko jeden <rotfl>
- azar
- Posty: 157
- Rejestracja: 21 paź 2013, 19:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Sosnowiec
Re: Przedstawiają się Parysek i Tola
Norko, czy z kotami można się nudzić? właśnie ogarniam domofony, bo mi rozwaliły unifon w domu i trzeba coś z tym zrobić. Kilka razy naprawiałam, ale panienka z uporem maniaka ciągnie za spiralny kabelek. I po każdym powrocie z pracy słuchawka smętnie zwisa. Więc jak każdy widzi, dzięki kociastym można się rozwijać i zdobywać nowe sprawności.
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Przedstawiają się Parysek i Tola
Wezyr jeszcze na to nie wpadł....może dlatego że kabel domofonu jest wysoko....ale długiego obrusa na stół położyć jeszcze nie mogęazar pisze:Norko, czy z kotami można się nudzić? właśnie ogarniam domofony, bo mi rozwaliły unifon w domu i trzeba coś z tym zrobić. Kilka razy naprawiałam, ale panienka z uporem maniaka ciągnie za spiralny kabelek. I po każdym powrocie z pracy słuchawka smętnie zwisa. Więc jak każdy widzi, dzięki kociastym można się rozwijać i zdobywać nowe sprawności.
- azar
- Posty: 157
- Rejestracja: 21 paź 2013, 19:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Sosnowiec
Re: Przedstawiają się Parysek i Tola
Mam wewnętrzne przeczucie, że na pomysł z domofonem wpadła Tola. A co do obrusów, to dawno zniknęły z mojego domu. Rozkładam je tylko na święta. W ubiegłym roku goście się rozeszli ja naczynia posprzątałam i weszłam do pokoju, a tam na środku stołu, na białym obrusie główne danie wigilijne - Parysek.
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Przedstawiają się Parysek i Tola
Obrusów też nie rozkładam bo przy zeskoku z komody na stół tak nieładnie się marszczą i potem źle się leży <rotfl>azar pisze:Mam wewnętrzne przeczucie, że na pomysł z domofonem wpadła Tola. A co do obrusów, to dawno zniknęły z mojego domu. Rozkładam je tylko na święta. W ubiegłym roku goście się rozeszli ja naczynia posprzątałam i weszłam do pokoju, a tam na środku stołu, na białym obrusie główne danie wigilijne - Parysek.