Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

jesteśmy z Wami :kotek: :hug:

a pani weterynarz - widocznie Brysia czuła, że jest to właściwy lekarz. zuch dziewczyna. :kotek:
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

wiadomo juz coś?
Awatar użytkownika
Bibi
Posty: 102
Rejestracja: 09 wrz 2010, 14:20

Post autor: Bibi »

:kotek: Oj ja to zawsze jak zajrze na forum ,to sie smucic musze. Duzo pozytywnej energi wysylam.
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

i jak ?? Czekamy na wieści
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Jesteśmy już prawie po wszystkich badaniach. Brysia bardzo dzielnie zniosła wszystkie niedogodności, ani raz nawet nie miauknęła :kotek: Wyniki niestety nie wyszły zadowalające. Ma za mało czerwonych krwinek (ale to jeszcze nie jest tak bardzo niepokojące) i bardzo złe dwa parametry krwi GPT 285 lU/L i Amy 800 lU/L. Te dwa parametry świadczą o jakimś stanie zapalnym wątroby, trzustki lub woreczka żółciowego. Ściany woreczka żółciowego zgrubiały i jest podejrzenie zmian zapalnych w woreczku, na usg też coś zauważył w okolicach trzustki, może to być obrzękła trzustka, powiększony węzeł chłonny albo jakaś zmiana neoplazmatyczna :-( Mój Brysiaczek dostał na miejscu kroplówkę i dzisiaj nie mogę jej dać nic do picia i jedzenia, a od jutra mogę jej stopniowo po troszeczku dać karmę RC Gastro-Intest Moderate. Dostała też jakieś dwa zastrzyki i przez tydzień musimy jeździć na te zastrzyki. Dodatkowo, żeby dokładnie zlokalizować czy zapalenie obejmuje trzustkę czy wątrobę wet zaproponował mi badanie krwi na jeszcze jeden parametr, który jest wykonywany tylko w Warszawie. Oczywiście się zgodziłam, skoro to pomoże dokładniej sprecyzować, który organ jest zaatakowany (koszt tego jednego parametru to niestety 100 zł, ale trudno najwyżej mogę jeść tylko chleb z masłem). Wynik powinien być za tydzień. Mam nadzieję, że to jest wyleczalne i Brysia po leczeniu będzie, jak nowa i nie będzie to wciąż nawracać.
Moja dzielna dziewczynka ma teraz brzusio zgolone bidulka.
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

Dzielna kota :kotek: Będzie dobrze :hug:
Awatar użytkownika
Ania
Posty: 225
Rejestracja: 24 lis 2009, 14:40

Post autor: Ania »

Brysiu trzymam kciuki <ok>
Wracaj do zdrowia :kotek:
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Trzymajcie się dziewczyny :hug: Głaski dla dzielnej Brysi :kotek:
Awatar użytkownika
pudelek
Posty: 377
Rejestracja: 21 wrz 2010, 19:40

Post autor: pudelek »

Wszystko będzie dobrze :kotek: .Trzymam mocno <ok>
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

Kciuki za zdrowie Brysi <serce>
ODPOWIEDZ