Xavier vel Wedel & Ives
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel
Jeszcze i ja miałabym troszeczkę radości

-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Xavier vel Wedel
Cudny Wedelek, przecudowny, wzorzec czekoladowego bryśka <serce> <serce> <serce> A Pańcia ma już jakąś panienkę na oku? <gwiżdże>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel
Nie ,nie mam niestety 
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Xavier vel Wedel
C...U...D...O...W...N...A czekolada <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Xavier vel Wedel
<zakochana>
Ja bym mogła być towarzystwem dla Wedelka. Że nie jestem kotem? Prawdziwe uczucie pokona wszystkie przeszkody <serce>
Ja bym mogła być towarzystwem dla Wedelka. Że nie jestem kotem? Prawdziwe uczucie pokona wszystkie przeszkody <serce>
- alakin
- Posty: 873
- Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
- Płeć: *
- Skąd: Kraków
Re: Xavier vel Wedel
<shock> Aleeeeeee czekoladka <zakochana>
Jaki duży cudny misiaczek....
Jaki duży cudny misiaczek....
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Re: Xavier vel Wedel
Udała Ci się ta czekoladka bardzo, Beatko :-) Cuuudny czekoladowy miś <serce> 
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel
Asiu ,bo to mój wymarzony i dłuuuugo wyczekiwany kochany misiek <serce>
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Xavier vel Wedel
Śliczny czekoladek bez dwóch zdań
:-)
- azar
- Posty: 157
- Rejestracja: 21 paź 2013, 19:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Sosnowiec
Re: Xavier vel Wedel
Piękny ten kotek.
Jeśli chodzi o koty , to mój gust od półtora roku przeszedł wielką metamorfoze. Jak wybierałam pierwszego kota - musiał być niebieski, koniecznie. Jak mu szukałam kumpelki - niebieski szylkret. Potem zobaczyłam liliową szylkretkę - zakochałam się. Na FB w znanej hodowli zobaczyłam czarną ślicznotkę i mam ją przed oczami. Teraz obejrzałam czekoladowego mistera piękności - no i znowu fascynacja. Coś ze mną nie tak? Tyle że czekoladowy to tak kusi , żeby go zjeść. <mrgreen>
Jeśli chodzi o koty , to mój gust od półtora roku przeszedł wielką metamorfoze. Jak wybierałam pierwszego kota - musiał być niebieski, koniecznie. Jak mu szukałam kumpelki - niebieski szylkret. Potem zobaczyłam liliową szylkretkę - zakochałam się. Na FB w znanej hodowli zobaczyłam czarną ślicznotkę i mam ją przed oczami. Teraz obejrzałam czekoladowego mistera piękności - no i znowu fascynacja. Coś ze mną nie tak? Tyle że czekoladowy to tak kusi , żeby go zjeść. <mrgreen>