Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Joanna P. »

I ja potrzymam za szybkie wyleczenie Melcia <ok> <ok> <ok> :kotek:
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: beev »

Karmelku zdrówka <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Truskawka
Agilisowy Rezydent
Posty: 453
Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Truskawka »

Danusia ma rację, zawsze lepiej zacząć od słabszego specyfiku i te o szerokim działaniu zostawić już na ostateczność. Będzie dobrze, ładnie zrobili posiew z antybiogramem.
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Beate »

Karmelku :kotek: za szybkie i co najważniejsze skuteczne wyleczenie <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Jestem już po wizycie u pni doktor.

No i mam mieszane uczucia, bo byłam pewna że leczyć trzeba. A pani doktor tak z rezerwą podeszłą do tych wyników, mówi że takie leczenie na siłę :-///// Wyniki z 27 listopada nie wskazują na nadmiar leukocytów. Posiew mógł nie być z jałowego moczu - tzn nie pobierany prosto z pęcherza.

Ale zaproponowała Synulox - na razie na 10 dni ale z przedłużeniem do 3 tygodni. Bo tyle ma trwać leczenie.
Mam zrobić posiew w 2 tygodniu zażywania leku. A później 2 tygodnie po skończeniu leczenia.

Mam nadzieję, że nie zaszkodzę Karmelkowi podając mu te leki :kotek:

Mam też Furaginę w domu ... może powinnam od tego zacząć mimo lekarskich zaleceń :-)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Danusia »

Elwirko czyli masz Augmentin albo Amoksiklav tłumacząc Synulox na nasze ludzkie leki.
Na szczęście zgodnie z wynikiem posiewu to i tak sukces obserwując działania co poniektórych wetów leczących forumowe koty :-///// ,a to ,że do 3 tygodni to super bo tak należy leczyć zapalenia pęcherza co już w ogóle jest unikatowe :-///// Furagin zawsze można dołożyć na końcu bo to bardzo dobry lek który się nie wchłania do organizmu czyli nie działa ogólno - ustrojowo co dla kota jest bardzo cenne po prostu nie niszczy jego odporności.

Musisz zobaczyc jak go będzie znosić Karmeluś jak będzie dobrze to tylko pilnuj probiotyku ,a jak będzie żle masz zawsze Furagin na drugi rzut :ok:

<ok> <ok> :kiss:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Danusia pisze:Elwirko czyli masz Augmentin albo Amoksiklav tłumacząc Synulox na nasze ludzkie leki.
Na szczęście zgodnie z wynikiem posiewu to i tak sukces obserwując działania co poniektórych wetów leczących forumowe koty :-///// ,a to ,że do 3 tygodni to super bo tak należy leczyć zapalenia pęcherza co już w ogóle jest unikatowe :-///// Furagin zawsze można dołożyć na końcu bo to bardzo dobry lek który się nie wchłania do organizmu czyli nie działa ogólno - ustrojowo co dla kota jest bardzo cenne po prostu nie niszczy jego odporności.

Musisz zobaczyc jak go będzie znosić Karmeluś jak będzie dobrze to tylko pilnuj probiotyku ,a jak będzie żle masz zawsze Furagin na drugi rzut :ok:

<ok> <ok> :kiss:

No tak właśnie mówiłam , że pani doktor już telefonicznie zaproponował ten 'Augumentin" . Ja mojej pani doktor ufam - pisałam już , że nie ma nowoczesnego gabinetu ale duże serce i wiedzę :-) znamy się już 24 lata i nigdy mnie nie zawiodła. Tyle, że mając doświadczenie z lekarzami rożnych profesji nauczyłam się konsultować wszystkie lekarskie decyzje ;-)) no i jednak czasem ktoś młodszy ma inne spojrzenie na sprawę leczenia.

Probiotyk już mam <mrgreen> ten co wczoraj zamówiłam i Uroval też.
A Synulox na 10 dni bo jakby mu nie pasował/smakował to zmienimy <mrgreen>
Awatar użytkownika
Dominikana
Posty: 1155
Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
Płeć: Kobieta
Skąd: Jelcz-Laskowice

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Dominikana »

Ja trzymam kciukole ... kurcze kwestie leczenia są mi całkowicie obce więc to jedyne co mogę dla Was zrobić <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> :hug:
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: norka »

z taką mądrą i zdecydowaną postawą swojej Panci....Karmelek szybko pozbędzie się tej wstrętnej "bakteryjii" ze swojego pęcherza :-) :-) jestem tego pewna.... :-) za co oczywiście kciukam z całych sił <ok> <ok>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

norka pisze:z taką mądrą i zdecydowaną postawą swojej Panci....Karmelek szybko pozbędzie się tej wstrętnej "bakteryjii" ze swojego pęcherza :-) :-) jestem tego pewna.... :-) za co oczywiście kciukam z całych sił <ok> <ok>
No ma nadzieję <ok>
a czy Pąncia zdecydowana <gwiżdże> to trzeba by było zobaczyć jak na każde miau biegnie do kotka :-)
Zablokowany