Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Inero Anpami Line * Pl

Post autor: Dorszka »

Anka pisze:Chodzimy do Doroty Godek. Tu miałam najbliżej by z nim iść gdy wszysctło się zaczęło. Stwierdziam ze skoro ona zaczęła leczenie to niech skończy
Tak, ja nie dlatego zapytałam, żeby poddawać w wątpliwość, tylko żeby się upewnić, że nie jeździcie do miejsca, z którym znajoma miała bardzo złe doświadczenia.

To naprawdę w ostatniej chwili zadziałaliście. Doba bez sikania, to już często bardzo ciężko. No i lekarz przytomny, kot, o którym zawsze myślę w takich przypadkach, zamiast cewnika dostał standardowe leki rozkurczowe. Ten kot już za tęczowym mostem.

Nerki mają bardzo duży zapas mocy, może okaże się, że nie ucierpiały aż tak bardzo. Jedno jest pewne - jeśli Lucek raz miał taki epizod, trzeba go będzie pilnować, i liczyć kulki w kuwecie.

Dobrze, że Lucek lepiej już się czuje, głaski dla kotunia :kotek:
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Inero Anpami Line * Pl

Post autor: Anka »

Ja byłam u niej bo to było najbliżej i najszybciej. A panią znałam tylko z opowiadam bo Damiana kuzynka od zawsze u tej pani swoje psy serwisuje. Ona dotknęła brzucha i zaraz zarządziła golenie i usg. Po badaniu od razu narkoza i cewnik wiec wiedziała co robić. Tylko w kwestii tej karmy po sterylizacji się z nią nie zgadzam, jak chyba my wszyscy tu na forum
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Re: Inero Anpami Line * Pl

Post autor: manita »

Lucjan, ty się chłopaku nie wygłupiaj tylko zdrowiej, bo Cię Anka nadal w różowe ubranka stroić będzie.

Serio, to stale cisnę kciuki za poprawę.
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Inero Anpami Line * Pl

Post autor: Becia »

Ja nadal z kciukami się melduję <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Inero Anpami Line * Pl

Post autor: Molly »

Lucek w różowym ... i do tego mruczy przy ubieraniu ... święta idą

Poranną porcję kciukasów zostawiam <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Inero Anpami Line * Pl

Post autor: Luinloth »

Dopisuję się z kciukami za szybkie zdrówko :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Inero Anpami Line * Pl

Post autor: Sonia »

Jak tam Lucuś dzisiaj? :kotek:
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Inero Anpami Line * Pl

Post autor: Anka »

Całą noc spał z nami w łóżku, mruczy jak tylko się do niego odezwę i nastawia podbródek do głaskania. To dobre wieści.
dzisiaj nie jest zainteresowany piciem, do tego nadal nie zjadł nic, ani odrobiny. Ostatni raz jadł w nocy z wtorku na środę, od tego czasu nic, zero. Głównie śpi, albo sobie leży. I pieluchy mniej mokra, niż wczoraj. Teraz założyłam mu świeża, zobaczymy jaka będzie, jak mu zmienię przed wizytą u lekarza. Dzisiaj tez idziemy po leki i na kroplówkę, jutro też, nie wiem co dalej i jak długo cewnik będzie miał. Dzisiaj będą dwie doby jak go ma, tak samo wenflon.
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Inero Anpami Line * Pl

Post autor: Danusia »

Musi pić i musi siusiać to tak z podwórka Kolorusia :(((( Lucuś tyle ciotek martwisz no chłopie do miseczki i chlip i niech ten mocz płynie w pieluszkę.

<ok> <ok> <ok> <ok> <serce> <serce> <serce> <serce> :hug: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Inero Anpami Line * Pl

Post autor: Dorszka »

Może lekarz doradziłby, czym można Lucka podkarmić, na pewno przy nerkach na mięso nie pozwoli, ale może wziąć saszetkę Renala, zmiksować w domu z odrobiną wody, i podać strzykawką... Z drugiej strony pewnie przez kroplówki Lucek nie odczuwa głodu, więc może lepiej go nie obciążać, ale koniecznie zapytajcie lekarza.
ODPOWIEDZ