czarna diablica na połeczkę sie nie zmiesciła <lol>Miss_Monroe pisze:Ta, która o zdjęcia żebrała najbardziej <diabeł> odzywa się na końcu. Danusiu, ale wiesz, że o Was nie zapomniałam!
Chyba dostałaś jakiś mniejszy model tego schodka, bo Koloruś na takim pełnowymiarowym mieściłby się w zupełności <lol> Jestem o tym przekonana!
Kala jest przepiękna i w duchu wierzę, że kiedyś pomyśli "ej ciotka, nawet jesteś fajna" i da się pogłaskać <zakochana> Mam nadzieję, że wszystko u Was dobrze![]()
A gdzie czarna diablica <lol> ?
Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Danusiu, Tobie i Twoim bliskim, również zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt

- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Danusiu, zdrowych i spokojnych....i żeby Nowy Rok był najlepszy z najlepszych
No i dużo prezentów dla kotków

No i dużo prezentów dla kotków

- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Danusiu Tobie i całej Twojej rodzinie również życzę pięknych Świąt i dużo zdrówka <santa1>
Śliczne karteczki Kalutkowo-Kolorusiowe :-)
Śliczne karteczki Kalutkowo-Kolorusiowe :-)
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Wesołych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia dla was wszystkich


- Sylwia
- Hodowca
- Posty: 335
- Rejestracja: 16 lis 2009, 16:13
- Hodowla: Pretty Baloo*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódź/Pabianice
- Kontakt:
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Zdrowych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia 

- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
To i my odwzajemnimy wszystkie życzenia Aby wszyscy z Was znaleźli swoje miejsce przy stole wigilijnym,
by spełniły się Wasze najskrytsze marzenia,
aby każdy kolejny dzień był jeszcze lepszy,
bądźmy dla siebie bardziej serdeczni, patrzmy na
to co dobre a nie na to co nasz dzieli.
Wszystkiego najlepszego
na Święta i Nowy Rok.
Elwira i Karmelcio z resztą rodzinki <santa1>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Wesołych Świąt Danusiu 

- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Kalunia od listopada 2013 roku je tylko i wyłącznie to co zaordynowała dla niej Dorszka i dokładnie w takim schemacie aby było jak najlepiej nigdy nie zboczyłam od tego ani ciut.
Miedzy innymi dostaje zawsze po obiedzie 5ml pasty Uro-pet i tak samo było dokładnie wczoraj tylko z nowej tuby która ostatnio przyjechała z Zookraka.
Byliśmy na cmentarzu u moich rodziców ,wiec wpadałam jak po ogień wymarznięta i mokra ( lało równo) i biegiem za jedzenie Kali ( mokrożerca ,wiec wszystko musi mieć przygotowane w danym momencie) złapałam pastę w pudełku i poczułam jakiś dziwny zapach obwąchałam pudełko i nie wiedziałam skąd ta niemiła woń , otworzyłam tubę .........
Przygotowałam strzykawkę pasty dla Kali , zjadła mięsko zjadła pastę jak zawsze.
Po 17 zaczął się dramat w kuwecie , wiec dostała Kalunia Smectę niby wszystko było ok niezbyt chętnie zjadła kolacje ale z mojej ręki to ona zje wszystko .
I ok 23 zaczął się koszmar wymiotowała na okrągło i koszmarna biegunka ale w nasileniu horrroru , jednoczesnie wymiotowała w kuwecie i z pupki leciała wodo-kupka.
Jak dobrze ,ze mam kocich przyjaciół , przed 24 zadzwoniłam do naszej kochanej Małgosi i wspólnie wydedukowałyśmy ,ze nie zaznam spokoju bez weta.
Kala w transporter za oknem czarna noc , lało jak z cebra <strach>
Pojechałyśmy do Lecznicy 24-godzinnej pan doktor obmacał brzusio w którym była rewolucja , gorączka już niewielka była , dostała Kala kroplówkę oraz zastrzyki :specjalny antybiotyk na brzuszek , lek rozkurczeniowy , przeciwzapalny i dzisiaj i jutro ok 16 mamy ponowne wizyty u weta.
Winowajcą jest pasta Uro-pet z datą ważności 11. 2016 .
Paulina porównywała organoleptycznie pastę z innymi i niestety musiała być zepsuta o koszmarnym smaku .
Dziewczyny uważajcie na to co podajecie kotu jak widać wszędzie coś czyha <strach>
Miedzy innymi dostaje zawsze po obiedzie 5ml pasty Uro-pet i tak samo było dokładnie wczoraj tylko z nowej tuby która ostatnio przyjechała z Zookraka.
Byliśmy na cmentarzu u moich rodziców ,wiec wpadałam jak po ogień wymarznięta i mokra ( lało równo) i biegiem za jedzenie Kali ( mokrożerca ,wiec wszystko musi mieć przygotowane w danym momencie) złapałam pastę w pudełku i poczułam jakiś dziwny zapach obwąchałam pudełko i nie wiedziałam skąd ta niemiła woń , otworzyłam tubę .........
Przygotowałam strzykawkę pasty dla Kali , zjadła mięsko zjadła pastę jak zawsze.
Po 17 zaczął się dramat w kuwecie , wiec dostała Kalunia Smectę niby wszystko było ok niezbyt chętnie zjadła kolacje ale z mojej ręki to ona zje wszystko .
I ok 23 zaczął się koszmar wymiotowała na okrągło i koszmarna biegunka ale w nasileniu horrroru , jednoczesnie wymiotowała w kuwecie i z pupki leciała wodo-kupka.
Jak dobrze ,ze mam kocich przyjaciół , przed 24 zadzwoniłam do naszej kochanej Małgosi i wspólnie wydedukowałyśmy ,ze nie zaznam spokoju bez weta.
Kala w transporter za oknem czarna noc , lało jak z cebra <strach>
Pojechałyśmy do Lecznicy 24-godzinnej pan doktor obmacał brzusio w którym była rewolucja , gorączka już niewielka była , dostała Kala kroplówkę oraz zastrzyki :specjalny antybiotyk na brzuszek , lek rozkurczeniowy , przeciwzapalny i dzisiaj i jutro ok 16 mamy ponowne wizyty u weta.
Winowajcą jest pasta Uro-pet z datą ważności 11. 2016 .
Paulina porównywała organoleptycznie pastę z innymi i niestety musiała być zepsuta o koszmarnym smaku .
Dziewczyny uważajcie na to co podajecie kotu jak widać wszędzie coś czyha <strach>

