Nie do końca tak jest, bo mój kot nie zje nic od RC. Karma Gastro wielu kotom pomogła i jest bardzo skutecznaelwiska3 pisze:Karmelek Co by nie narzekać na RCto działają <ok>
i zawsze smakują (...)
Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Oj Lenka to Bentuś jest wyjątkiem od reguły <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>Miss_Monroe pisze:Nie do końca tak jest, bo mój kot nie zje nic od RC. Karma Gastro wielu kotom pomogła i jest bardzo skutecznaelwiska3 pisze:Karmelek Co by nie narzekać na RCto działają <ok>
i zawsze smakują (...)
to jak z Mc Donaldem jest ...
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Danusiu, cieszę się, ze Kalutek okazał się chrupkozerca <mrgreen>
Niech już tylko nie choruje koteczka, tylko jak tu sprawdzić, czy to co kupiliśmy nadaje się do spożycia
Ze wszystkich rzeczy kupionych w necie wątpliwa dla mnie była karma Trovet jagniecina z ryżem (kupiona chyba w Zookraku). Kaya po kilku dosłownie chrupkach miała potworna biegunkę , już po godzinie od zjedzenia. Tysonowi na szczęście nie smakowala. Karmę sypalam bezdomniaczkom i nawet one wiecznie głodne się nie skusily, wysypywalam do śmieci. Zapach karmy tez był zastanawiajacy bo przypominał skwarki, dosłownie jakby ktoś zapakowal stare skwarki w torbę. Od tego czasu, również po historiach, które usłyszałam u weta, poza zooplusem korzystam z internetowego sklepu weterynaryjnego (sklep przy lecznicy weterynaryjnej prowadzi sprzedaż wysyłkową) i tam kupuję specyfiki jak pasty. Nie są to zbyt korzystne ceny, ale wybór duży, wole zapłacić więcej niż się potem martwić.
Danusiu, czy wyrzucilas juz to opakowanie pasty? Myślę, że jest wielce prawdopodobne, że pasta nie jest oryginalna. Można porównać opakowanie z tą od weta. Wg mnie pasta o takiej konsystencji z tak długim terminem przydatności, nie powinna się absolutnie zepsuć. Niedawno byłam u weta, inni państwo z bardzo chorym psem po zatrucia suplementem zakupionym w necie. Pokazano mi opakowanie, niczym poza jednym malutkim detalem się nie roznilo od tego sprzedawanego w klinice. Producent również potwierdził, że nie miał tak oznakowanej partii. Smutne, ale prawdziwe. Wg naszego weta bardzo często mają takie przypadki. Nawet jeśli sklep miał pastę z legalnego źródła zadzwonilabym żeby sprawdzili partię.
P. S. U nas RC gastro intestinal tez smakuje, Tyson niestety podjada czasem Kayi, a wtedy kupka aż za twarda <hm>
Niech już tylko nie choruje koteczka, tylko jak tu sprawdzić, czy to co kupiliśmy nadaje się do spożycia
Ze wszystkich rzeczy kupionych w necie wątpliwa dla mnie była karma Trovet jagniecina z ryżem (kupiona chyba w Zookraku). Kaya po kilku dosłownie chrupkach miała potworna biegunkę , już po godzinie od zjedzenia. Tysonowi na szczęście nie smakowala. Karmę sypalam bezdomniaczkom i nawet one wiecznie głodne się nie skusily, wysypywalam do śmieci. Zapach karmy tez był zastanawiajacy bo przypominał skwarki, dosłownie jakby ktoś zapakowal stare skwarki w torbę. Od tego czasu, również po historiach, które usłyszałam u weta, poza zooplusem korzystam z internetowego sklepu weterynaryjnego (sklep przy lecznicy weterynaryjnej prowadzi sprzedaż wysyłkową) i tam kupuję specyfiki jak pasty. Nie są to zbyt korzystne ceny, ale wybór duży, wole zapłacić więcej niż się potem martwić.
Danusiu, czy wyrzucilas juz to opakowanie pasty? Myślę, że jest wielce prawdopodobne, że pasta nie jest oryginalna. Można porównać opakowanie z tą od weta. Wg mnie pasta o takiej konsystencji z tak długim terminem przydatności, nie powinna się absolutnie zepsuć. Niedawno byłam u weta, inni państwo z bardzo chorym psem po zatrucia suplementem zakupionym w necie. Pokazano mi opakowanie, niczym poza jednym malutkim detalem się nie roznilo od tego sprzedawanego w klinice. Producent również potwierdził, że nie miał tak oznakowanej partii. Smutne, ale prawdziwe. Wg naszego weta bardzo często mają takie przypadki. Nawet jeśli sklep miał pastę z legalnego źródła zadzwonilabym żeby sprawdzili partię.
P. S. U nas RC gastro intestinal tez smakuje, Tyson niestety podjada czasem Kayi, a wtedy kupka aż za twarda <hm>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Kasiu ja ten Uropet tez kupiłam
w Zookraku , kupowałam tam systematycznie od dawna i w dużych ilościach i nigdy nie było problemów.
Natomiast żaden z 3 weterynarzy którzy leczyli Kalutka w Święta nie negowali zatrucia pastą wręcz potwierdzali ,ze bywają takie sytuacje.
Ja oczywiście juz teraz poza sprawdzonymi miejscami gdzie mogę sama sprawdzić , obejrzeć i pomacać nic nie kupię .
Strasznie przeżyłam zatrucie Kaluni wygladało to koszmarnie naprawdę ,a kota jeszcze w tym szukała pomocy u mnie no serce mi pękało i oczywiście winnego własnymi rękami udusiłabym <zły> .
Obejrzałam teraz dokładnie i opakowania różnią się tylko datą ważności i numerem partii ; 11.2016 data ważnosci i partia 484142.
Wczoraj Kala dostała juz Uropet kupiony u weta z datą 04.2017 i wszystko jest OK.
Ja myślę ,ze tu nie tyle sklep internetowy co hurtownie i Ci którzy sprowadzają suplementy i karmy kręcą lody na boku
no i jak widac lepiej zapłacic więcej i spokojnie spać niż mieć więcej pieniążków w kieszeni i ciężko chorego kota 
Natomiast żaden z 3 weterynarzy którzy leczyli Kalutka w Święta nie negowali zatrucia pastą wręcz potwierdzali ,ze bywają takie sytuacje.
Ja oczywiście juz teraz poza sprawdzonymi miejscami gdzie mogę sama sprawdzić , obejrzeć i pomacać nic nie kupię .
Strasznie przeżyłam zatrucie Kaluni wygladało to koszmarnie naprawdę ,a kota jeszcze w tym szukała pomocy u mnie no serce mi pękało i oczywiście winnego własnymi rękami udusiłabym <zły> .
Obejrzałam teraz dokładnie i opakowania różnią się tylko datą ważności i numerem partii ; 11.2016 data ważnosci i partia 484142.
Wczoraj Kala dostała juz Uropet kupiony u weta z datą 04.2017 i wszystko jest OK.
Ja myślę ,ze tu nie tyle sklep internetowy co hurtownie i Ci którzy sprowadzają suplementy i karmy kręcą lody na boku
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Danusiu, a nie myślałaś, żeby zadzwonić do Zookraka? Ja bym reklamowała zepsuty produkt. Poza tym warto ich uprzedzić, że sprzedają niebezpieczny lek.
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Aguś dzwoniłam nikt nie odbiera ale napisze do nich co myślę o tym 
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Napisz, tyle tam lekartw kupujemy, trzeba wzmocnić ich czujność 
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Danusiu, bardzo bym chciała, zeby w Nowym Roku wszystko Ci sie ułożyło. Żebyście nie mieli żadnych zmartwień a koteczki zeby były zdrowe. Zycze Wam tego z całego serca

- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
My też składamy życzenia samych pomyślnych dni oraz zdrowia w Nowym Roku, dla kociej i ludzkiej rodzinki


