Cześć! :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Cześć! :)

Post autor: beev »

Szczęśliwego Nowego Roku :kwiatek:
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: Cześć! :)

Post autor: dagusia »

Kicia zaaklimatyzowana- super <tańczy>
Awatar użytkownika
*Basia
Posty: 191
Rejestracja: 27 sie 2014, 14:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Opolskie

Re: Cześć! :)

Post autor: *Basia »

Akurat pozowanie to mu średnio sie podoba <diabeł> A uchwycić go na zdjęciu to cud :-).
Faktycznie drapak to jubmo xxl z zooplusa póki co mam do niego mieszane uczucia :-) myślałam ze będzie nieco lepszy śle kot drapie i sie wspina wiec póki co musi mu wystarczyć.

Niestety wczoraj przyplątała sie do nas jakas brzydka kupka. Kot sie cały obfajdał i musiał zaliczyć przymusowe szuowanie tyłka bo wszystko na czym siadł pachniało średnio ładnie. Po kilku chwilach znowu zawędrował do kuwety i mimo ze tam zostawił tylko siku to porty miał ufajdane także musiało mu coś jeszcze wylecieć z tyłka bo w kuwecie było czysto. Zaliczył drugie mycie i niestety nadal go trochę czuć, co chwile sie wylizuje także mam nadzieje ze zapaszek zniknie. Ale czuć tylko jak sie wsadzi nos w tyłek prawie także w normalnym użytkowaniu nie przeszkadza :-). Mysle ze winowajca zamieszania były złe proporcje karmy. Wczorajszej nocy pierwszy raz zjadł cała sucha karme i tak jak pisałam chyba było za dużo nowej i taki był efekt. Pixel był nieco ospały a ja najadłam sie stracha bo oczywiście gdzie ja w sylwestra o 20 znajdę czynnego weta... A dziś przecież tez nieczynne. Na szczęście kot około północy zaczął sie juz zachowywać w miarę normalnie i łobuzował także miałam nadzieje ze będzie ok. Przed felerne kupa dostał jescze puszkę fioletowej sheby z tuńczykiem wiec bałam sie ze to dodatkowo pogorszy sytuacje. Potem juz nic nie dostał do jedzenia. Dziś rano znalazłam w kuwecie siusiu i kilka małych twardych bobków także mi ulżyło. Boje sie teraz cokolwiek mu dac zeby nie wywołać jakiś sensacji. Dostał rano pasztet animondyjadl go wcześniej i nie było sensacji także zaryzykowałam zjadł moze jakiś 30 gram ale to normalne on go tak dziubie i szuka czegoś innego chwile potem dostał dosłownie łyżkę stołowa suchej karmy do której niby jest przyzwyczajony. Mam nadzieje ze wszystko sie unormuje i będzie dobrze. Do końca dnia będzie na gotowanym kurczaku i zastanawiam sie czy na noc dawać mu juz sucha karme ...

Przepraszam ze swentualne błędy, literówki i jakoś wypowiedzi ale pisze z telefonu :-)

I wszystkim życzymy szczęśliwego nowego roku pełnego miłości, zdrowia i oby wszystkie Wasze marzenia i plany sie spełniły :-)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Cześć! :)

Post autor: Miss_Monroe »

Po wczorajszym incydencie na jakiś czas odstaw mokrą karmę i niech mały je suche, bo myślę, że po mokrej miał problem z brzuszkiem. Jak na suchej karmie problem się nie powtórzy to będziesz wiedziała, że karma mokra mu nie służy, lub akurat ta rybna puszka mu zaszkodziła.
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Cześć! :)

Post autor: beev »

Trzymam kciuki za kocie żeby brzuszek był zdrowy <ok>
Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1075
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Cześć! :)

Post autor: Natashas »

Szkoda brzuszka, oby szybko takie przygody się nie powtórzyły :kotek:
A powiesz dokładnie z czym związane są te mieszane uczucia co do drapaka? Bo właśnie zastanawiam się nad jego kupnem.

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :winko:
Awatar użytkownika
*Basia
Posty: 191
Rejestracja: 27 sie 2014, 14:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Opolskie

Re: Cześć! :)

Post autor: *Basia »

Kot dostawał w hodowli to samo mokre jedzenie, u mnie jadł je 2 dni i kupy były ok. Problem wystąpił dopiero właśnie jak zjadł karme sucha. Nie sadze zeby zaszkodziła mu rybna sheba bo raczej w ciagu 6-5 min jej nie przetrawił ? Chyba ze sie mylę? w hodowli kot dostawał royala ale tez podjadał karme od dorosłych kotow także nie wiem czy sam ten royala nie jest dla niego nowa karma jeśli sam podjadał coś innego. Do tego ja domieszalam nowa karme.

Każdy radzi mi co innego. Jedni zeby dawać samo suche, inni zeby je odstawić bo podrażnia brzuszek, inni zeby przegrodzić, jeszcze inni zeby dac lekkostrawnego kurczaka. Juz całkiem nie wiem co mam robić :-)

A odnośnie drapaka na plus grubość słupa, na minus jego ciężkość, zwykła rura pewnie z pcv. Sznur wg mnie za cienki i postrzępiony jakby juz był wielokrotnie drapany ? Ale ja nie wiele drapaków widział także moze nie wiem jak manatki sznur wyglądać. Plusz cienki, średniej jakości. Całość dość lekka ale nie przewraca sie. Aczkolwiek jak kto na niego wskakuje rusza sie ... A to przecież zaledwie 3 miesięczny kociak. Drapak jako nowy strasznie śmierdział jakby octem i zasmrodzil mi całe mieszkanie. Wietrzal dobre 2 tygodnie. Śruba mocująca spod ze spłupem zadziwiająco krótka, mysle ze może się wyłamać.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Cześć! :)

Post autor: Miss_Monroe »

Kurczaka można podawać ale najlepiej sparzonego, nie surowego, chyba, że masz sprawdzone miejsce i jesteś pewna, że mają świeże mięso. Kurczak może być dodatkiem oczywiście, a nie podstawą diety.
Kotów głodzić nie można pod żadnym pozorem, szczególnie gdy ma się kociaka, który ma mieć stały dostęp do jedzenia.
A jaką karmę suchą jadł kot w hodowli? Jeśli karma ta służyła małemu w hodowli i ją jadł to nie ma co teraz dokonywać rewolucji i mu jej zmieniać, lub mieszać z inną skoro kotek źle na nią zareagował. Niech mały je to samo co w hodowli.
Kotek niedawno do Was przybył, nie wprowadzajcie tylu "nowości" od razu. Samo przybycie w nowe miejsce to stres. Bozita nie jest dobrą karmą suchą, ja bym nie wprowadzała jej do jadłospisu.
Awatar użytkownika
*Basia
Posty: 191
Rejestracja: 27 sie 2014, 14:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Opolskie

Re: Cześć! :)

Post autor: *Basia »

Kot w hodowli dostawał royala i podjadał różne jego wersje dla kotów dorosłych. Bozitę kupiłam pod wpływem chwili i właściwie nie wiem co mam z nią zrobić;-). Docelowo chciałabym zmienić karmę na applawsa, którego także mam w domu i uważam że jest lepszy niż royal.

Kot dostał na obiad gotowanego kurczaka, poza tym cały dzień podjada suchą karmę i poza poranną małą kupką w kuwecie same siuśki. Mam nadzieję, że rano też zastanę zwartą kupkę.
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: Cześć! :)

Post autor: dagusia »

Trzymamy kciuki za zwartego qpala <ok> <ok> <ok> <ok>
ps moja niunia tez jest na applawsie bo podobno jest lepszy od royala ;-))
Zablokowany