Kot Teodor ;)
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Kot Teodor ;)
zadzwoń koniecznie...może Teoś tylko sobie ranę rozlizał i trzeba mu będzie sreberkiem jeszcze raz posmarować......najważniejsze by szwy nie puściły......ale na pewno z wetem trzeba się skontaktować...
<ok> <ok> <ok> <ok> by szwy się nie rozeszły....trzymam mocno...
<ok> <ok> <ok> <ok> by szwy się nie rozeszły....trzymam mocno...
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Kot Teodor ;)
Jesteśmy już po wizycie. Zapakować Teo w transporter ...dziś graniczyło z cudem...jak wrzuciłam kawałek wołowinki to dobiero wszedł do środka. Okazało się że rozlizał sobie jedną z ranek, dostał zastrzyki i powinno być już tylko lepiej. Bez tego może też by się obyło ale ja wolę dmuchać na zimne. Oby ten mój czorcik posiedział spokojnie na swej puchatej dopince i nie ganiał jak szalony bo przyprawi mnie o zawał...
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Kot Teodor ;)
dobrze że już wszystko ok
<ok> oj te nasze kociaki jak dzieci 
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Kot Teodor ;)
no tak...z tymi naszymi łobuzami kochanymi to tak jest...nie usiedzą grzecznie na doopkach.....ale najważniejsze że jesteś Olu już spokojniejsza....i kotek zaopatrzony jak należy.... :-) :-)
będzie dobrze...

będzie dobrze...
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Kot Teodor ;)
Teodorku, nie wolno tak, chyba nie chcesz zostać kosmonautą w kołnierzu 
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Kot Teodor ;)
Już ciut spokojniejsza o "maluszka" mam nadzieję, że sytuacja się unormuje... Jeśli nie to czeka nas wizyta pod koniec tygodnia. Staram się go pilnować by nie wariował ale to nie jest łatwe....teraz sobie smacznie śpi. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Teo w kołnierzu pewnie szybko by się jego pozbył znając jego możliwości
oby to nie było potrzebne.
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Kot Teodor ;)
Musi sie unormować, nie ma wyjścia
Ja i Euphi trzymamy kciuki <ok>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Kot Teodor ;)
Trzymam kciuki za dobre gojenie ranki <ok>
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Kot Teodor ;)
Oj Teosiu nie brykaj na razie zbyt intensywnie
A o weta tak tylko zapytałam, bo nasze forumowe Miziaki też przecież z Jelcza są, to może do tej samej pani wet chodzicie

A o weta tak tylko zapytałam, bo nasze forumowe Miziaki też przecież z Jelcza są, to może do tej samej pani wet chodzicie
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Kot Teodor ;)
Chyba do tej samej ... bo widziałam ogłoszenie z malutkimi miziaczkami :-) Powiem szczerze, że nawet nie wiem czy w naszych Laskowicach jest jakiś jeszcze gabinetPyzowePany pisze:Oj Teosiu nie brykaj na razie zbyt intensywnie![]()
![]()
A o weta tak tylko zapytałam, bo nasze forumowe Miziaki też przecież z Jelcza są, to może do tej samej pani wet chodzicie![]()
![]()