Sheldon i Chico

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 343
Rejestracja: 23 maja 2014, 21:52
Płeć: Kobieta
Skąd: Wąbrzeźno

Re: Sheldon - BRI

Post autor: Łatka »

Ale słodziutki z niego koteczek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Sheldon - BRI

Post autor: yamaha »

Z lekkim poslizgiem czasowym WITAM NA FORUM :kwiatek: :kotek:
Awatar użytkownika
SpyQue
Posty: 73
Rejestracja: 21 gru 2014, 11:33
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Wodzisław Śląski

Re: Sheldon - BRI

Post autor: SpyQue »

Nie chcę zakładać nowego tematu w dziale "Zdrowie", gdyż nie wiem czy jest to coś poważnego, czy tylko moja nadwrażliwość....

Wczoraj wieczorem zauważyłem że na karku mojego kocurro pojawiła się łysa plamka o średnicy około 5mm. Nie jest ona widoczna na pierwszy rzut oka, dopiero podczas wieczornego "miziania" zauważyłem, że jest tam pewien ubytek w owłosieniu mojego podopiecznego. Trudno powiedzieć, kiedy się to pojawiło, bo znalezienie tego miejsca jest trudne. Poza tym sierść jest gęsta i lśniąca.

Szukałem w wielu miejscach na ten temat, jednak nigdzie nie znalazłem dokładnie takiego opisu łysinki jaka jest u mojego kota (nie pasuje mi to np. grzybica).

Opis plamki:
Nie ma na niej żadnych zaczerwienień, ani strupków, widać tylko gładką białą skórkę. Nie da się pod spodem wyczuć żadnych zgrubień. Znajduje się ona mniej więcej w miejscu gdzie kociaki dostają szczepionki (jednak Sheldon miał ostatnie szczepienie na początku listopada, więc wydaje mi się, że nawet jeśli coś poszłoby nie tak, to do tego czasu w tym miejscu powinien pojawić się chociaż jakiś meszek).

Jak chodzi o reakcje uczuleniowe, to nie za bardzo mam pomysł na co mógłby się kociak uczulić (karmę cały czas dostaje z "puli", do jakiej jest przyzwyczajony, to jest RC: British Shorthair Kitten - suche; RC Pediatic Growth - suche i mokre (saszetka); RC - Kitten - mokre (saszetka) dodatkowo co kilka dni kotek dostaje gotowanego indyka lub surową (wcześniej przemrożoną) wołowinkę). Sheldon zachowuje się normalnie, nie drapie się, nie wydaje się, aby to łyse miejsce mu szczególnie przeszkadzało. Wyczesywany jest raz w tygodniu.

Jakieś 2 tygodnie temu kociak wpadł na genialny pomysł i troszeczkę sobie wytłuścił futerko olejkiem (to długa historia). Od razu został wykąpany w szamponie dla kotów, gdyż nie było sposobu, aby w całości olejek z niego ściągnąć. (Sheldon od małego był stopniowo przyzwyczajany do wody, w tej chwili ją lubi i kąpiel nie jest dla niego stresem).

Jak wytłumaczenie wyżej opisanego zjawiska "plamki" brałem pod uwagę teorię, że kociak dostaje za dużo białka lub tę w/w sytuacją z olejkiem<?>

Jak wrócę do domu postaram się zrobić zdjęcie "futrzastej anomalii" i wrzucić do tematu.

Co to może być, jakie jest Wasze zdanie i co powinienem zrobić?

Poniżej obiecane zdjęcie:

Obrazek

Dla potomnych...
Jako, że nie otrzymałem żadnych sugestii, a wyżej opisana sprawa nie dawała mi spokoju - wybrałem się dzisiaj do weta. Przy okazji chciałem, żeby obejrzał kociaka oraz stwierdził, czy prawidłowo się rozwija oraz ewentualnie chciałem umówić konkretny termin obcięcia męskości Sheldona.

Po dokładnych oględzinach łysinki wet stwierdził, że nie widać śladów zmian skórnych i konieczna jest obserwacja, czy plamka się nie powiększa. Dodatkowo powiedział, że możliwe że jest to coś w rodzaju znamienia lub blizny, na którym po prostu sierść może już nigdy nie rosnąć. Z jednej strony cieszę się, że kotu nic nie dolega, z drugiej strony troszeczkę się obawiam, że jak łysinka (razem z kotem) jeszcze trochę urośnie, to może stać się nieestetyczną skazą na jego sierści <strach>

Natomiast jak chodzi o kastrację, to jeszcze miesiąc koteczek będzie się cieszył swoimi 2 skarbami. Wet stwierdził, że spokojnie można mu dać właśnie jeszcze tyle czasu.
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Sheldon - BRI

Post autor: beev »

W sumie to chyba dobre wieści :kotek:
czytałam Twój post ale jestem laikiem kocim to się nie wypowiadam ;-))
Trzymam kciuki żeby plamka się nie powiększyła i była tylko jego urokiem <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Sheldon - BRI

Post autor: norka »

U którego weterynarza byłeś z Sheldonem?
Awatar użytkownika
SpyQue
Posty: 73
Rejestracja: 21 gru 2014, 11:33
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Wodzisław Śląski

Re: Sheldon - BRI

Post autor: SpyQue »

U Maurycego Mosińskiego. Jeździmy tam od 20 lat z całym przychówkiem, czyli świętej pamięci sunia rasy mieszaniec (która przez 5 ostatnich lat życia była leczona na serduszko), świnki morskie, a aktualnie 2 Yorki od rodziców. Ten wet mnie nigdy nie zawiódł, zawsze udało mu się pomóc moim zwierzakom, a dodatkowo York - Kubuś ma rabacik z racji tego, że jest znajdą (psiak został przez kogoś wyrzucony, był strasznie zaniedbany, wychudzony, a jego stan był zły). p. Maurycy pomógł go postawić na nogi.

Jak dla mnie jest to człowiek, który jest wetem z powołania. Ma ogromną wiedzę, a dodatkowo nie każdy potrafi w ten sposób przemawiać do zwierzaków podczas badań <mrgreen>

A jak już o psujach mowa, to ot - takie są:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Sheldon - BRI

Post autor: asiak »

Śliczne masz te psuje <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
Izabela AD
Posty: 695
Rejestracja: 14 mar 2012, 08:37
Płeć: kobieta
Skąd: łódź

Re: Sheldon - BRI

Post autor: Izabela AD »

Witamy i trzymamy kciuki za plamkę , aby nic się nie działo. Według mnie to starsza sprawa. Mój piesio też ma bliznę na nodze obtartą przez żle założony gips i nie rośnie tam sierść . Najpierw była ropa , potem strup, a potem czysta skóra na której nie urosła sierść .
Kciuki za Sheldonka <ok> :kotek: i pozdrawiamy również śliczne psinki :pies: :pies:
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Sheldon - BRI

Post autor: beev »

Śliczne psiaczki <serce>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Sheldon - BRI

Post autor: Becia »

Witam mocno spóźniona :-)
Oby plamka na czole pięknie zarosła futerkiem <ok> <ok> <ok>
Yorki <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Zablokowany