Karmelek - nasze maleństwo
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Meleczku, ciocia trzyma mocno kciuki słodziaku kochany. <serce> <ok> <ok>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Melciu <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
:-) :-) :-) Powiedzieliśmy sobie, że do 20.30 czekamy :-) już niewiele czasu mu zostało <rotfl> <rotfl>yamaha pisze:<lol> Tylko go nie ochrzan, ze za pozno przyszedl <lol>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
No i nie przyszedłelwiska3 pisze::-) :-) :-) Powiedzieliśmy sobie, że do 20.30 czekamy :-) już niewiele czasu mu zostało <rotfl> <rotfl>yamaha pisze:<lol> Tylko go nie ochrzan, ze za pozno przyszedl <lol>
Zadzwoniłam rano i umówiłam się na 24 stycznia :-) ciekawe czy przyjdzie.
Tosia idzie w tym roku do I Komunii i ważne dla niej były te odwiedziny księdza.
A ja jestem zła , bo mówi się , że to ludzie odchodzą od wiary i kościoła.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Karmelek - nasze maleństwo
<shock> A to teraz na kolede trzeba sie umowic ?
Za moich dzieciecych czasow to ksiadz "blokami" zalatwial kolede....
I pamietam to latanie po klatce : gdzie jest ? U kogo ? Potem do kogo ?
Bardzo to lubilam <lol>
Za moich dzieciecych czasow to ksiadz "blokami" zalatwial kolede....
I pamietam to latanie po klatce : gdzie jest ? U kogo ? Potem do kogo ?
Bardzo to lubilam <lol>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Też pamiętam jak wyglądałam gdzie teraz ksiądz idzie <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>yamaha pisze:<shock> A to teraz na kolede trzeba sie umowic ?
Za moich dzieciecych czasow to ksiadz "blokami" zalatwial kolede....
I pamietam to latanie po klatce : gdzie jest ? U kogo ? Potem do kogo ?
Bardzo to lubilam <lol>
Umawiać normalnie się nie trzeba.
Ksiądz ogłasza na mszy kiedy, w którym bloku będzie. Na 14 stycznia miał 4 bloki do odwiedzenia. Słyszałam jak był w klatce obok ( bo ja mam mieszkanie nad dwoma klatkami schodowymi) bo szczekały psy. U nas go nie słyszałam ale może byliśmy akurat w tej części mieszania nad klatką drugą ( np żeby nie bałaganić tam gdzie naszykowane jak Tosia jadła płatki kukurydziane <oops> <oops> <oops> )
No i nie dotarł. Ja mieszkam na poddaszu wiec może myślał że to ju tylko strych :-) Chociaż w kartotece ma zapisany nasz adres.
Ale można umówić się na dodatkową kolędę na sobotę 24 stycznia - dla tych pracujących <oops> ja np wtedyakurat w pracy jestem za 5 stycznia <lol>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Karmelek - nasze maleństwo
My tu gadu gadu..a szykuje się u Karmelka impreza... <ok>
<tańczy>
<tańczy>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Karmeleczek znowu dziś nasikał koło kuwety - tuz przy brzegu.
Jestem załamana
Żwirek ma świeży, kuweta tam gdzie zwykle.
Wczoraj mało się nim zajmowaliśmy i rano też - nie było nas w domu. Intensywnie za to bawiliśmy się z psem znajomych.
Dziś rano spakowałam kocie smaczki do torby laptopowej żeby dać je do schroniska, intensywnie Melcio pracował jak dostać się do środka i zamki odsuwać.
Wywiesiłam je na drzwi na zewnatrz na klatkę schodową. Siedział pod drzwiami i chyba je czuł.
A później poszłam się zbierać i przed wyjściem zajrzałam do wc z kuwetą, a tam nasikane obok
Je ładnie, w nocy mnie budził normalnie.
Może faktycznie on jak się obróci to nie czuje, że pupa poza kuweta jest.
Jestem załamana
Żwirek ma świeży, kuweta tam gdzie zwykle.
Wczoraj mało się nim zajmowaliśmy i rano też - nie było nas w domu. Intensywnie za to bawiliśmy się z psem znajomych.
Dziś rano spakowałam kocie smaczki do torby laptopowej żeby dać je do schroniska, intensywnie Melcio pracował jak dostać się do środka i zamki odsuwać.
Wywiesiłam je na drzwi na zewnatrz na klatkę schodową. Siedział pod drzwiami i chyba je czuł.
A później poszłam się zbierać i przed wyjściem zajrzałam do wc z kuwetą, a tam nasikane obok
Je ładnie, w nocy mnie budził normalnie.
Może faktycznie on jak się obróci to nie czuje, że pupa poza kuweta jest.
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Ostatnie siku było 29 grudnia - jeszcze wtedy brał Synulox.
Ostatnia tabletka 7 stycznia. Kiedy najwcześniej mogę zrobić kolejne badania?
Chciałabym mu już jakoś pomóc.
Ostatnia tabletka 7 stycznia. Kiedy najwcześniej mogę zrobić kolejne badania?
Chciałabym mu już jakoś pomóc.
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Minimum 5 dni od antybiotyku ( ja czekam 7 chyba ,ze jakoś bardzo żle to 4-5)