Euphoria & Gasper
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Celtic Mist Euphoria niebieska dziewczynka
Jaka ona jest maleńka <zakochana>
Śliczna kruszynka z pięknym ogonkiem <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Śliczna kruszynka z pięknym ogonkiem <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Celtic Mist Euphoria niebieska dziewczynka
A czemu jej czyscisz uszy ? Sama tego nie robi ? Jest jakos duzo wydzieliny ?
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Celtic Mist Euphoria niebieska dziewczynka
Moim kotom uszy sie nie brudza (tfu tfu odpukać) to i nie czyszcze
Jeśli małej będą mocno się brudzić i bedzie duzo wydzieliny to moze niech wet zajrzy?
Jeśli małej będą mocno się brudzić i bedzie duzo wydzieliny to moze niech wet zajrzy?
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Celtic Mist Euphoria niebieska dziewczynka
Najpierw poczulismy delikatny, niezbyt ładny zapach i myslelismy, że może ząbki juz zmienia. Okazało się że to uszy. Jej małżowina była cała brudna- zamiast różu był kolor prawie czarny- poza tym kilka razy sie tam drapała. Jak umyłam uszki to małżowina jest ładna różowa i kicia się już nie drapie :-) Wkropiłam 3 kropelki preparatu do czyszczenia firmy Johnson's (mieszkam poza PL i nie wiem czy takie tez sa w PL) wmasowałam, po ok 15-20 sekundach wytrzepała to i czystym, suchym wacikiem wyczyściłam brud z małżowinki. Nie wkładałam głeboki patyczków ani nic, tak tylko z wierzchu :-) Wszystko zgodnie z instrukcją :-) Teraz wyglada, że wszystko jest OK ale zastanawiam się, czy co jakis czas nie trzeba bedzie jej wyczyscic uszków? Oby to tylko był jednorazowy brodek i wiecej sie nie powtórył
Niunia wyhowała sie z pasmi wiec moze była bardziej podatna na zabrudzenia....a szczerze wczesniej nie zauwazylam zeby były brudne. Bede obserwować i zobaczymy :-)
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Celtic Mist Euphoria niebieska dziewczynka
U mojego staruszka gdy był młody to takie nawracające się brudne ucho było spowodowane świerzbowcem. On był wolno biegajacy i miał kontakt ze zwierzętami biegającymi też po ogrodach.
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Celtic Mist Euphoria niebieska dziewczynka
ojoj oby to nic poważnego <strach>Fusiu pisze:U mojego staruszka gdy był młody to takie nawracające się brudne ucho było spowodowane świerzbowcem. On był wolno biegajacy i miał kontakt ze zwierzętami biegającymi też po ogrodach.
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Celtic Mist Euphoria niebieska dziewczynka
Jakie ślicznotka ma łaputki puchate, cała jest taka cudownie misiowata <serce> a tak z ciekawości to jesteście na etapie jakiej ulubionej zabawki? :-)
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Celtic Mist Euphoria niebieska dziewczynka
Śliczny łobuziak
Widać w spojrzeniu, że tylko czeka żeby coś zbroić
<zakochana> 
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Celtic Mist Euphoria niebieska dziewczynka
Z tym zbrojeniem to nie tak do końcaMoniQ pisze:Śliczny łobuziakWidać w spojrzeniu, że tylko czeka żeby coś zbroić
<zakochana>
Dzisiaj naczyła się przynosić piłęczkę w pyszczku <ok> taka mała rzecz a cieszy <mrgreen> wczesniej kulała łapką po podłodze i musiałam za nią biegac- teraz już jest łatwiej
Jej ulubiona zabawka to właśnie piłeczka i papierowe torby po zakupach
hmmm.... nie wiem jak ale podaje link poniżej:
https://www.youtube.com/watch?v=Mh7joR9N3YI
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Celtic Mist Euphoria niebieska dziewczynka
Hihi, super
No, z tym brojeniem to ja nie w kontekście, że coś zniszczy czy zepsuje, ale ona mi przypomina naszą Khaleesi, która jest kotem idealnym, też nigdy nic nie zniszczyła, ale urwis z niej straszny, bo po prostu tak ciekawa świata jest
No, z tym brojeniem to ja nie w kontekście, że coś zniszczy czy zepsuje, ale ona mi przypomina naszą Khaleesi, która jest kotem idealnym, też nigdy nic nie zniszczyła, ale urwis z niej straszny, bo po prostu tak ciekawa świata jest