Agaaaa, to tak jakbyś zapytała matki czy młodsze dziecko kocha bardziejAga L. pisze:Jak tak czytam o Waszych dokoceniach ragdollami to radość miesza się u mnie z podświadomym strachem o rezydentów, o to, czy brytyjczyki, te nieprzytulaste koty, nie zejdą na drugi plan przy tych narączkowych słodziakach?Wiem, na pewno przesadzam i będziecie je kochać jak dawniej ale nie mogę się pozbyć obaw. Nic się nie zmieni, prawda? <hm>
Magnus i Madox
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Magnus
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Magnus
Świadomie myśląc, zdaję sobie oczywiście sprawę z nieracjonalności tego pytania, zresztą sama mam w rodzinie 5 kotów i naturalnie kochamy je wszystkie bardzo. Ale skoro koleżanki tak tęskniły za kotem, który się przytula to...wybaczcie, to głupie ale człowiek traktuje te forumowe kotki prawie jak swoje i chciałby im wszystkim nieba przychylić <święty> Fusiu, odliczam wraz z Tobą <ok>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Magnus
Aga.. Nie ma opcji żeby Magnus z mojej strony cokolwiek odczuł. To moje oczko w głowie. Ja raczej się bałam o małego, czy nie odczuje jak mocno kocham Sołtysa. To że nie jest nakolankowy nie znaczy, że nie jest moim najcudowniejszym słodziakiem.
MoniQ dobrze mówi.. Swoje dzieci się kocha równo.

MoniQ dobrze mówi.. Swoje dzieci się kocha równo.
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Magnus
No to odliczamy <mrgreen>
<tańczy> <tańczy> <tańczy> 10 <tańczy> <tańczy> <tańczy>
<tańczy> <tańczy> <tańczy> 10 <tańczy> <tańczy> <tańczy>
- Monic
- Posty: 487
- Rejestracja: 07 lis 2014, 13:50
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Magnus
Oj uwierzcie mi, że jak miałam kotkę, która była mniej przytulaśna, ale przychodziła jak ona chciała to o jej względy zabiegałam bardziej niż o tego, którego mogłam nosić i tulić kiedy chciałam <lol> A jak mała sama przyszła się popieścić to była pełna ekscytacja i święto i przeżywałam to jeszcze pół dnia
A teraz znowu kotka ciągle chce się głaskać, a kocur zawsze gdzieś w oddali siedzi, ale wtedy biorę go na chama i ściskam, całuję i tarmoszę ile wlezie! Nie ma opcji, żeby jednego kochać mniej, a drugiego bardziej, po prostu każdy jest inny, wyjątkowy i każdy co innego nam daje:-)
P.S. U mnie teraz brysia przychodzi na mizianki, a ragdoll mniej, także nie ma reguły
Miziankowość kota naprawdę zależy od jego charakteru, a nie od rasy, coraz bardziej się do tego przekonuje.
Odliczamy niecierpliwie!!!!! :-)
A teraz znowu kotka ciągle chce się głaskać, a kocur zawsze gdzieś w oddali siedzi, ale wtedy biorę go na chama i ściskam, całuję i tarmoszę ile wlezie! Nie ma opcji, żeby jednego kochać mniej, a drugiego bardziej, po prostu każdy jest inny, wyjątkowy i każdy co innego nam daje:-)
P.S. U mnie teraz brysia przychodzi na mizianki, a ragdoll mniej, także nie ma reguły
Odliczamy niecierpliwie!!!!! :-)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Magnus
Monic pisze: U mnie teraz brysia przychodzi na mizianki, a ragdoll mniej, także nie ma reguły![]()
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Magnus
Biedna Fusiayamaha pisze:Monic pisze: U mnie teraz brysia przychodzi na mizianki, a ragdoll mniej, także nie ma reguły![]()
![]()
![]()
![]()
Asia, nie czytaj tego
![]()
![]()
![]()
- Izabela AD
- Posty: 695
- Rejestracja: 14 mar 2012, 08:37
- Płeć: kobieta
- Skąd: łódź
Re: Magnus
odliczamy i jesteśmy z Tobą....

- Monic
- Posty: 487
- Rejestracja: 07 lis 2014, 13:50
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Magnus
Haha wybacz, nie chce Cie załamywać
Ale na pocieszenie dodam, że z ragiem mogę robić wszystko, biorę go na ręce i noszę jak lalkę kołami do góry, a on zwisa bezwładnie, z prawie żadnym kotem nie byłoby to możliwe
Więc nawet jak on nie chce to i tak dostaje moc buziaków i tulinek...i nie protestuje
Więc nie martw się i tak się naglaszczesz
Na tyle kotów poznałam, że utwierdziłam się, że kot jak człowiek - nie sama rasa, a charakter determinuje wiele rzeczy. A my je kochamy zawsze i bez względu na wszystko :-)
Na tyle kotów poznałam, że utwierdziłam się, że kot jak człowiek - nie sama rasa, a charakter determinuje wiele rzeczy. A my je kochamy zawsze i bez względu na wszystko :-)
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Magnus
Ach, kolejny kot wbił nóż w moje serce. Właśnie Mordimuś się na kolanach Pańcia ułożył....
Piszę tutaj, bo tu nieoficjalny wątek klubowy jest...
A przy okazji odliczam razem z Tobą
<tańczy> <tańczy>
Piszę tutaj, bo tu nieoficjalny wątek klubowy jest...
A przy okazji odliczam razem z Tobą