Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Cieszę się ogromnie,że są postępy z Brysiaczkiem :ok:
Gratuluję determinacji w robieniu zastrzyków,zrobiłabym tak samo.Stres u weta to koszmar dla kota.
Przytulam Was obie dziewczyny
i Tamisia pięknego też wygłaskać proszę :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Tamiś też wygłaskany. Też teraz jest biedny, bo z racji, że Brysia nie może jeść nic oprócz dietetycznej suchej karmy, to mokrego nie daję też i Tamiemu, żeby Brysi smaka nie robić. Dobrze, że Tami to taka ubita kula (ma 6,7 kg), że właściwie dobrze mu zrobi troszkę diety. Donoszę też z radością, że Brysia zrobiła już rano qupala <klaszcze> i były dzisiaj rano pierwsze głupawko-gonitwy. Szkoda tylko, że przez ten cały okres moja dziewczynka odzwyczaiła się od Bezo-peta i teraz nie chce mi go jeść. Normalnie to oba kotki same jadły pastę 2-3 razy w tygodniu jak przysmak. Teraz jak podsuwam Brysi to ucieka i nie chce jej sama zjeść. Może kojarzy jej się ten smak z różnymi niedobrymi rzeczami, które dostawała u weta. Będziemy pracować nad tym, żeby znowu polubiła tę pastę, a jak nie to trudno, będzie na siłę do pysia dawana.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Muszę się podzielić z Wami moją radością <klaszcze> Przyszedł dzisiaj wynik z Warszawy. Badanie wykazało, że z trzustką i wątrobą jest wszystko ok. Nie musimy na razie już nic aplikować koteczce. Strasznie się cieszę. Teraz mamy tylko pilnować diety przez 10-14 dni, a po tym czasie mamy się zgłosić na powtórne badanie krwi, żeby sprawdzić czy wszystko wróciło do normy. Dobrze, że przez te 2 tygodnie nie musimy ją stresować jazdą do weta. Teraz tylko bardzo bym chciała, żeby zechciała Bezo-peta sama jeść, ale niestety jak na razie musimy dawać na siłę. Szkoda, bo kiedyś fajnie sama jadła. Teraz jak dostaje przymusowo, to chyba już nigdy nie polubi tej pasty, żeby jeść sama.
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

uff w końcu dobre wieści
dla Bryśki :kotek:
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Cieszę się, że wszystko wraca do normy :)
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

No to super <klaszcze>
kasia z gdyni
Posty: 492
Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
Kontakt:

Post autor: kasia z gdyni »

<klaszcze> <ok>
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

<ok> :kotek:
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

Bardzo się cieszę, że tak się wszystko skończyło. Wymiziaj Brysię i Tamiego :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Nina
Posty: 94
Rejestracja: 26 cze 2010, 08:41

Post autor: Nina »

Głaski dla Brysi i Tamiego!
ODPOWIEDZ