Bezik von Snusiowe Miziaki
- ladyhawke
- Posty: 522
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:07
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Bezik von Snusiowe Miziaki
To nie mówcie...
Przecież nie zaniedbujemy kota, tylko robimy multum zdjęć - wiadomo, że w takich sytuacjach połowa będzie ze śpiochami, bo inaczej się nie da.
Mamy taką sytuację, kot robi coś mega zabawnego, mamy łapać za aparat czy wyczyścić mu oczka? Łapiemy za aparat, robimy zdjęcie, a potem czyścimy oczka.
Przecież nie zaniedbujemy kota, tylko robimy multum zdjęć - wiadomo, że w takich sytuacjach połowa będzie ze śpiochami, bo inaczej się nie da.
Mamy taką sytuację, kot robi coś mega zabawnego, mamy łapać za aparat czy wyczyścić mu oczka? Łapiemy za aparat, robimy zdjęcie, a potem czyścimy oczka.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bezik von Snusiowe Miziaki
ladyhawke przecież nikt nigdy nie napisał, że zaniedbujecie kota
. Nie ma co nadinterpretowywać wpisów.
Po prostu gdy robi się zdjęcia z bliska to od razu przekłuwają wzrok śpiochy w oczach i tylko dlatego, że Bezik ma śliczne oczy
. Jakby miał brzydkie oczy to nikt by na to nie zwrócił uwagi <lol> !
Po prostu gdy robi się zdjęcia z bliska to od razu przekłuwają wzrok śpiochy w oczach i tylko dlatego, że Bezik ma śliczne oczy
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Bezik von Snusiowe Miziaki
ladyhawke, temat jest dość delikatny, bo przecież nikt nie sądzi, że Bezik jest zaniedbywany, naprawdę, ale NAPRAWDĘ brzydko wyglądają oczy ze śpiochami.
Wywalę kawę na ławę, czyli jednak nie będzie delikatnie.
Śpiochy ma każdy kot, to normalne. Tak jak normalne jest, że małym dzieciom wisi "glut do pasa". Ale zdjęcie dziecka, któremu z nosa "cuś" cieknie rozczula tylko rodzica. Ja widzę gluta i na nim skupia się moja uwaga.
To jest kwestia estetyki zdjęcia. Tylko i wyłącznie. A Bezik to piękne kocisko! Dodam, na marginesie, że śpiochy można wywalić komputerowo <diabeł>
Optymistycznie zakładam, że się nie obrazicie
tylko w końcu usłyszycie, co chcemy Wam powiedzieć.
Wywalę kawę na ławę, czyli jednak nie będzie delikatnie.
Śpiochy ma każdy kot, to normalne. Tak jak normalne jest, że małym dzieciom wisi "glut do pasa". Ale zdjęcie dziecka, któremu z nosa "cuś" cieknie rozczula tylko rodzica. Ja widzę gluta i na nim skupia się moja uwaga.
To jest kwestia estetyki zdjęcia. Tylko i wyłącznie. A Bezik to piękne kocisko! Dodam, na marginesie, że śpiochy można wywalić komputerowo <diabeł>
Optymistycznie zakładam, że się nie obrazicie
- izbkp
- Posty: 241
- Rejestracja: 28 wrz 2013, 12:54
- Płeć: M
- Skąd: Wrocław
Re: Bezik von Snusiowe Miziaki
Po to pokazuję zdjęcie z powycieranymi oczkami aby jasno i wyraźnie obwieścić, że potrfię usunąć śpiochy w postprocesie ;) robi się to znacznie łatwiej niż na żywo bo fotoszop nie miałczy
nie robię tego z premedytacją bo śpiochy dla kotów z krótkim noskiem są naturalne. On po prostu taki jest. Naprawdę muszę takie oczywistości tłumaczyć?
- ladyhawke
- Posty: 522
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:07
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Bezik von Snusiowe Miziaki
Właściwie to jest tak, że trzeba byłoby za kotem latać 5 razy dziennie, bo mu się tak robią po każdej drzemce.
Mago, ależ oczywiście się zgadzam. Ile ja się nagadam, żeby izbkp usunął śpiochy w postprocesie...
Efekt jest taki, że jak ja wrzuce zdjęcia, są bez śpiochów
Mago, ależ oczywiście się zgadzam. Ile ja się nagadam, żeby izbkp usunął śpiochy w postprocesie...
Efekt jest taki, że jak ja wrzuce zdjęcia, są bez śpiochów
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Bezik von Snusiowe Miziaki
Wy mi powiedzcie jak to się robi w tym postprocesie bo u mnie koty tez bez make-upa idą na sesję
<oops>
Się babska czepily
Bzik w spiochach i bez niezmiennie piękny i zachwycający <serce>
Się babska czepily
Bzik w spiochach i bez niezmiennie piękny i zachwycający <serce>
- izbkp
- Posty: 241
- Rejestracja: 28 wrz 2013, 12:54
- Płeć: M
- Skąd: Wrocław
Re: Bezik von Snusiowe Miziaki
Kasik, jakiego programu używasz do obróbki zdjęć?
- izbkp
- Posty: 241
- Rejestracja: 28 wrz 2013, 12:54
- Płeć: M
- Skąd: Wrocław
Re: Bezik von Snusiowe Miziaki
Moje poczucie estetyki rażą takie rzeczy:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Bezik von Snusiowe Miziaki
izbkp, tak są naturalne, tak jak naturalne jest, że ludziom rosną włosy pod pachami, co nie znaczy, że fajnie jest takie zarośnięte pachy oglądać. Twój upór w tej materii naprawdę jest zaskakujący.izbkp pisze:(...)śpiochy dla kotów z krótkim noskiem są naturalne. On po prostu taki jest. Naprawdę muszę takie oczywistości tłumaczyć?
A materiał który pokazałeś na filmiku ma się nijak, do delikatnego retuszu o którym wspomniałam. Nie namawiam do takiego gmerania i ingerowania w zdjęcia, bo to gruba przesada. Mnie Twoja postawa zadziwia o tyle, że dużo piszesz o fotografii, mam wrażenie, że to Twoje hobby, tym bardziej więc zadziwia mnie, że nie chcesz usłyszeć, że takie "drobiazgi" maja ogromny wpływ na odbiór zdjęcia. Ale to oczywiście Twoja sprawa i Twoje decyzje co pokazujesz.
W sumie to przepraszam, nie wiem czemu próbuję pomóc, najwyraźniej na siłę, aby większość osób patrząc na zdjęcia Bzika mówiło sobie w duchu, ale piękne kocisko, a nie: kurde, mogli wyczyścić te oczy.
Nie będę więcej nawiązywać do tego tematu, bo sensu nie ma.
Bziku, wybacz cioci te dysputy
- izbkp
- Posty: 241
- Rejestracja: 28 wrz 2013, 12:54
- Płeć: M
- Skąd: Wrocław
Re: Bezik von Snusiowe Miziaki
Mago, problem leży w *odbiorniku*. Tu posłużę się hiperbolą -> łatwo to zobrazować na przykładzie tradycyjnej fotografii pornograficznej. To są tylko i wyłącznie plamy atramentu na papierze. Jednak taki a nie inny układ tych plam powoduje fizjologiczne reakcje w mózgach odbiorców. Po to robi się retusz, po to robi się operacje plastyczne. Żeby wywołać reakcje u odbiorcy. Nawiasem mówiąc w ciągu ostatniej dekady rynek chirurgi plastycznej dla zwierząt po prostu eksplodował. Wykastrowanym zwierzakom wszczepia się już nawet sztuczne jądra (vide: TUTAJ)... Ja lubię fotografować naturę a nie światy fantastyczne ;)
ps. Skoro pozwalasz sobie na wycieczki osobiste i zamiast zdjęć oceniasz fotografa to odpowiem tak samo: Mago, stosujesz błędną definicję pomocy. To co robisz, to postawa: "ciocia dobra rada" a nie żadna pomoc. Zleć mi zrobienie zdjęcia. Wystawię rachunek na 1000 usd i obiecuję, że zrobię je na 100% tak jak Ty sobie życzysz.
ps. Skoro pozwalasz sobie na wycieczki osobiste i zamiast zdjęć oceniasz fotografa to odpowiem tak samo: Mago, stosujesz błędną definicję pomocy. To co robisz, to postawa: "ciocia dobra rada" a nie żadna pomoc. Zleć mi zrobienie zdjęcia. Wystawię rachunek na 1000 usd i obiecuję, że zrobię je na 100% tak jak Ty sobie życzysz.