Elwisko, skoro Karmelek bierze antybiotyk, to jak najbardziej może się inaczej niż zwykle zachowywać
U mnie tak było z Bellcią. Nie martw się
Głaski dla Melusia
Elwi, jeśli na koty antybiotyki działają tak jak na ludzi to wiedz, że to leki. Naprawdę, ciężko z siebie wymusić jakąkolwiek aktywność jak człowiek nafaszerowany chemią, podejrzewam, że kot też odczuwa różnicę .
Trzymajcie się
Elwirko, trzymam kciuki cały czas. <serce>
Karmelku,
U nas Hektorek dostał Zylexis po przyjeździe, bo kichał. Kichanie minęło jak ręką objął. Szczepionka wzmacnia.
Cześć Karmelku. Tak od rana szalejesz z Pancia ?? Bardzo dobrze..... Bo się nam ta Twoja Pani zamartwia o Ciebie :-)
Ciocia leniuszek pisze z łóżka na tablecie a Wezyr patrzy przez okno na padający śnieg.... U Was też pada?
Elwisko, myślę, że Karmelek dojdzie do siebie. Można zastosować ten Zylexis, można też podawać Immunodol dłużej. W Dąbrowie pada i pada. A Wojtek przepięknie kaszle dzisiaj <diabeł> .
Sypie <mrgreen> zasypało nas całkiem.
Mamy jechać na obiad do teściów. a auta nie widać spod śniegu
Truskawko Tosia też kaszle już tydzień i mimo antybiotyku słabo jej przechodzi. Pani doktor przepisała jeszcze Pulneo ale ja tego syropu bardzo nie lubię <diabeł>