Chłopaki jak malowane <zakochana> <zakochana>
Tami niezmiennie zniewalający, Tobiś piękny młodzieniec <zakochana> Oj rośnie Tamiemu konkurencja
Baaardzo podoba mi się fotka Tamisia patrzącego przez okno
Wszystkiego dobrego dla Was Soniu
Ze wszystkim różnie bywa. PoN obrósł już w mity i legendy karmy trudnej, niezjadliwej i niesłużącej. Niezasłużenie. Zresztą ja też kiedyś twierdziłam że nie wrócę do PoNa, a wróciłam.Audrey pisze:No i z tym PoNem to rożnie bywa. Ja na pewno już nie wrócę z Baxem do tej karmy, a i małemu nie wprowadzę PoNa. Będziemy szukać innej, mniej rewolucyjnej alternatywy dla naszych wrażliwych brzuszków.