Dla obu futerek
Vincent i Borys
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
-
Marzena
- Posty: 145
- Rejestracja: 07 wrz 2010, 17:51
Relacja po 10 dniach razem.
Jest dobrze. Może to jeszcze nie miłość, ale akceptacja. Vincent bardzo zazdrosny. Czasem koty śpią razem nawet wtulone. Boję się trochę o figurę starszego, bo szybciej zjada swą porcję i domaga się dokładki ( przecież konkurencja jeszcze ma żarełko, daj i mnie ), a nie mam serca wyprosić go z kuchni. Zabawa polega na razie na poznawaniu i pokazywaniu kto tutaj jest dłużej i ma większe prawa. Borys jest niezwykle ufny, towarzyski i delikatny w obcowaniu. Laptop to jego ulubiona zabawka. Borys, to czytelnik, wszystkie gazety jego. A książkę też lubi zaliczyć kłami- kasownikami. Pieszczoch, kolankowiec i z tych co to ciągle na ręce.
Cudne, kochane kocie dzieci.
Jest dobrze. Może to jeszcze nie miłość, ale akceptacja. Vincent bardzo zazdrosny. Czasem koty śpią razem nawet wtulone. Boję się trochę o figurę starszego, bo szybciej zjada swą porcję i domaga się dokładki ( przecież konkurencja jeszcze ma żarełko, daj i mnie ), a nie mam serca wyprosić go z kuchni. Zabawa polega na razie na poznawaniu i pokazywaniu kto tutaj jest dłużej i ma większe prawa. Borys jest niezwykle ufny, towarzyski i delikatny w obcowaniu. Laptop to jego ulubiona zabawka. Borys, to czytelnik, wszystkie gazety jego. A książkę też lubi zaliczyć kłami- kasownikami. Pieszczoch, kolankowiec i z tych co to ciągle na ręce.
Cudne, kochane kocie dzieci.
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- lakshmi
- Hodowca
- Posty: 162
- Rejestracja: 09 mar 2009, 10:55
- Hodowla: Underleyhall*PL
- Kontakt:









