Jak nie zdazysz wgrac fotek Astona przed powrotem TZ'a, to nic.... <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>
Freddie i Aston
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Freddie i Aston
Zdjeeeeeeecia Fredka <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Jak nie zdazysz wgrac fotek Astona przed powrotem TZ'a, to nic.... <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>

Jak nie zdazysz wgrac fotek Astona przed powrotem TZ'a, to nic.... <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Freddie i Aston
Yam
Kiedy jaa chce popatrzec tez na Astonka <roll>
100 latek i ode mnie

Kiedy jaa chce popatrzec tez na Astonka <roll>
- dzoana
- Posty: 174
- Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42
Re: Freddie i Aston
No <wsciekly> by trafił te zdjęcia. Próbowałam znaleźć coś na dysku i nie mogłam, bo TZ narobił bałaganu tj. porządku. Spędziłam godzinę na walaniu się po podłodze z telefonem w celu upolowania jakichkolwiek ujęć. Połowa zdjęć rozmazana, druga już w ogóle do luftu. A na sam koniec i tak znalazłam te zdjęcia na dysku i teraz je muszę wszystkie zmniejszać i wrzucać. O losie ! <lol>
Z ostatniej chwili :






Akwarium - zapoznanie




Akwarium - zdobycie

Akwarium w pełnej okazałości (aktualnie jest w innym miejscu i w nieco innym składzie bo pierwsze rybki jakoś się pospieszyły do rybiego nieba
)

I znów koteczki





I specjalnie dla cioci Yamahy

Mój kochany pychol

I to by było na tyle bo koty zajęte, łóżko muszą grzać, żeby nie zmarzło <mrgreen>

Pozdrawiamy
asiak , Kasik dziękuję za życzenia
Z ostatniej chwili :






Akwarium - zapoznanie




Akwarium - zdobycie

Akwarium w pełnej okazałości (aktualnie jest w innym miejscu i w nieco innym składzie bo pierwsze rybki jakoś się pospieszyły do rybiego nieba

I znów koteczki





I specjalnie dla cioci Yamahy

Mój kochany pychol

I to by było na tyle bo koty zajęte, łóżko muszą grzać, żeby nie zmarzło <mrgreen>

Pozdrawiamy
asiak , Kasik dziękuję za życzenia
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Freddie i Aston
Sto lat
koty zarąbiste
<zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Freddie i Aston
Fredzio, jaki e z Ciebie cudenko, koteczku <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A chudy..... no..... chyba sie juz troszke do niego przyzwyczailam, bo szkaradny wydaje mi sie na raptem 8 zdjeciach.
Czyli tyle co nic <roll>
Ma sie ku dobremu <rotfl> <rotfl> <rotfl>
A chudy..... no..... chyba sie juz troszke do niego przyzwyczailam, bo szkaradny wydaje mi sie na raptem 8 zdjeciach.
Czyli tyle co nic <roll>
Ma sie ku dobremu <rotfl> <rotfl> <rotfl>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Freddie i Aston
No, łóżko ważna rzecz, co by nie zmarzło <lol> <lol> <lol>
<zakochana>
<zakochana> 
<zakochana>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Freddie i Aston
koteczki
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Freddie i Aston
Ale cuuuuudnie na zdjęciach widać wszystkie różnice między kotami <mrgreen> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Ale czemu Aston nie ma w ogóle wąsów <strach> ? Te rasy tak mają?
Ale czemu Aston nie ma w ogóle wąsów <strach> ? Te rasy tak mają?
- dzoana
- Posty: 174
- Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42
Re: Freddie i Aston
jasminko , elwisko dziekuje za zyczenia
Astonek ma wasy, sladowe co prawda ale ma
A co do roznic - oni sa jak ogien i woda, w wygladzie, w zachowaniu... Jedno sie tylko nie zmienia - kocham ich obu tak samo i niezmiennie sie zachwycam jak w rozny sposob pokazuja swoje oddanie. Astonek jest taki niewymagajacy jesli chodzi o czulosci, jedzenie, zabawe. Daje buziaka? - Ok. Jemy tunczyka? - Super, chlebkiem, maselkiem, jajeczkiem tez nie pogardze. Wrzuce do srodka tabletke wielkosci pocisku do armaty to nosem wciagnie
Bawic mozemy sie czymkolwiek. Nieraz siedzi mi na brzuchu pol godziny a ja wystawiam i chowam jezyk a on przy tym robi taka zdziwiona mine. I obchodzi mnie naokolo, sprawdza czy mi ten jezyk druga strona nie wyszedl
A potem siada i lapka probuje mi usta otworzyc. To taki moj maly komediant.
Freddie to prawdziwy koci mysliciel, zanim o czymkolwiek zdecyduje musi to mocno przemysle, wyprobowac, decyzje podejmuje z rozwaga i po uprzednim przekonaniu sie ze na pewno nic sie nie da z tematem zrobic. Mamy w sypialni dwie tuby, jedna zwykla a na druga kiedys podczas sprzatania polozylam legowisko i okazalo sie ze legowisko w ogole niezdatne do spania okazalo sie najulubienszym miejscem. Ta zwykla tuba ma na samej gorze taka mala poduszke, ktora zostala wczoraj zdjeta do prania. I od tego momentu Freddie probuje sprawdzic czy aby na pewno ta zmiana nie wyszla na lepsze. Kreci sie, widac ze mu nie do konca wygodnie, rant tuby wbija mu sie w policzek ale twardo sprawdza kazda dostepna opcje zeby wykluczyc, ze tuba po tak waznej zmianie nie zostala wyprobowana i oceniona
Kocham tych moich chlopakow <zakochana>
Astonek ma wasy, sladowe co prawda ale ma
A co do roznic - oni sa jak ogien i woda, w wygladzie, w zachowaniu... Jedno sie tylko nie zmienia - kocham ich obu tak samo i niezmiennie sie zachwycam jak w rozny sposob pokazuja swoje oddanie. Astonek jest taki niewymagajacy jesli chodzi o czulosci, jedzenie, zabawe. Daje buziaka? - Ok. Jemy tunczyka? - Super, chlebkiem, maselkiem, jajeczkiem tez nie pogardze. Wrzuce do srodka tabletke wielkosci pocisku do armaty to nosem wciagnie
Freddie to prawdziwy koci mysliciel, zanim o czymkolwiek zdecyduje musi to mocno przemysle, wyprobowac, decyzje podejmuje z rozwaga i po uprzednim przekonaniu sie ze na pewno nic sie nie da z tematem zrobic. Mamy w sypialni dwie tuby, jedna zwykla a na druga kiedys podczas sprzatania polozylam legowisko i okazalo sie ze legowisko w ogole niezdatne do spania okazalo sie najulubienszym miejscem. Ta zwykla tuba ma na samej gorze taka mala poduszke, ktora zostala wczoraj zdjeta do prania. I od tego momentu Freddie probuje sprawdzic czy aby na pewno ta zmiana nie wyszla na lepsze. Kreci sie, widac ze mu nie do konca wygodnie, rant tuby wbija mu sie w policzek ale twardo sprawdza kazda dostepna opcje zeby wykluczyc, ze tuba po tak waznej zmianie nie zostala wyprobowana i oceniona
Kocham tych moich chlopakow <zakochana>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Freddie i Aston
Wszystkiego najlepszego
Fajnie opisałaś swoich chłopaków <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Fajnie opisałaś swoich chłopaków <zakochana> <zakochana> <zakochana>