A to jedno z tych pytań śmiesznych: Czy to normalne, że koty mają czkawkę ? ;)
Mam nadzieję, że kiedyś i ja będę mogła podzielić się wiedzą i doświadczeniem- zwłaszcza w karmieniu takich wybrednych księżniczek jak Daisy. Nie wiem czy odkryłam coś nowego ale przemycanie (czyt. przyzwyczajanie) do suchej karmy odbywa się u nas z powodzeniem metodą KFC - czyli paseczki surowego mięska obtoczone (panierowane) w pokruszonej karmie. Zadziałało!



