z okazji 5 rocznicy :-).Piękne te Twoje kocurki i cieszę się bardzo, że Tamiś nareszcie się przełamał.
Wielkie głaski dla kociastych
z okazji 5 rocznicy :-).<rotfl> <rotfl> <rotfl>Danusia pisze:a Tobinka głód przycisnął<lol>
<serce>
<serce>
Lenko nie wydzielam mu wagowo chrupek, ale niestety odkąd skończyła się u nas era paśnika kartonowego organizacja jedzenia stała się bardzo niekomfortowa. Tobi dostaje rano miskę zanim wyjdę do pracy i się najada (wiem, że to niedobrze), a potem miskę z mieszanym kitenem chowałam i dawałam mu trochę Purizona do miski codziennie chowając ją po kątach gdzieś indziej, żeby Tami nie widział. Pewnie to moje pobożne życzenie, że Tami tego nie znalazł, ale nie miałam wyjścia, ze względu na Tamiego nie mogę zostawiać pełnych misekMiss_Monroe pisze:Marzenko, a Ty wydzielasz karmę Tobisiowi?