Curinek - niespodzianka
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Curinek - niespodzianka
No to czekamy... :-)
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Curinek - niespodzianka
Super! Wreszcie się doczekałaś :-)
Oby Curinek nie dał Wam popalić jak nam Brysia <lol> <lol> <lol> <ok>
Oby Curinek nie dał Wam popalić jak nam Brysia <lol> <lol> <lol> <ok>
- nmin
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Watford (UK)
Re: Curinek - niespodzianka
Czekamy na relację. Mam nadzieję, że wpadnie do Twojego domu wesolutki i od razu poczuje się jak u siebie <mrgreen>
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Curinek - niespodzianka
ciekawe czy Curinek już dotarł do swojego nowego domku.... <yamaha>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Curinek - niespodzianka
Ciekawe <yamaha>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Curinek - niespodzianka
Niech się kocio szybko zadomowi <ok>
<serce>
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Curinek - niespodzianka
Te pierwsze dni są takie trudne <gwiżdże>
Czekamy na dobre wieści <ok> <ok>
Czekamy na dobre wieści <ok> <ok>
-
lenka.28
- Posty: 19
- Rejestracja: 23 lis 2013, 22:13
- Płeć: female
- Skąd: Elbląg
Re: Curinek - niespodzianka
jaki cudny
)
niech zdrowo się chowa i przynosi radość każdego dnia
niech zdrowo się chowa i przynosi radość każdego dnia
- Ajka
- Posty: 63
- Rejestracja: 26 sty 2015, 11:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sącz
Re: Curinek - niespodzianka
Curinek dotarł wczoraj wieczorem do domu i... płaczemy na zmianę, raz On raz ja echhh... strasznie ciężka ta przeprowadzka dla Niego
, całą noc spał pod naszym łóżkiem i miauczał, płakał, a ja nie zmrużyłam oczów ani na chwilę, strasznie się przejęłam i nie mogę patrzeć na Niego jak strasznie Mu smutno i tęskno do kociego rodzeństwa i rodziców
Nie chce za bardzo jeść- co mnie jeszcze bardziej martwi bo w hodowli podobno był największym łasuchem wśród wszystkich kotków. Próbuję się Nim zajmować cały czas, przytulać, głaskać, bawić się, ale On nie wykazuje żadnej chęci, nie wiem już czy dać Mu spokój i pozwolić na oswojenie się z nowym domem czy jednak nie pozwolić Mu czuć się samotnym? Nie chciałam Go męczyć i ustawiać do zdjęć bo jest strasznie zagubiony i chowa się po kątach, ale udało mi się pstryknąć kilka zdjęć, którymi dzielę się z Wami.
"Tęsknię do swojej kociej rodzinki
"



"Tęsknię do swojej kociej rodzinki



- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Curinek - niespodzianka
Będzie dobrze, daj mu troszkę czasu :-)
A Curinek jest ślicznym kociątkiem <zakochana>
A Curinek jest ślicznym kociątkiem <zakochana>